Reklama
Rozwiń
Reklama

Brytyjski sukces trudno powtórzyć

Kiedy pod koniec zeszłego roku na giełdzie w Londynie debiutowała Royal Mail, już pierwszego dnia notowania jej akcji wystrzeliły o jedną trzecią w górę. Przypomniały się lata 80., gdy z powodzeniem wchodziły tam na parkiet państwowe koncerny.

Publikacja: 25.03.2014 09:48

Brytyjski sukces trudno powtórzyć

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Dziś papiery brytyjskiej poczty są o kolejne 30 proc. droższe.

Sukces operatora z Wysp z pewnością był bacznie obserwowany przez Pocztę Polską (PP). I jej po raz kolejny zamarzyła się giełda. O wejściu na GPW przedstawiciele PP mówią już od co najmniej czterech lat. Teraz te plany nabierają coraz bardziej realnych kształtów.

Skarb Państwa zmniejsza zaangażowanie w kolejnych spółkach. Po firmach z sektorów energetycznego i kolejowego przyszedł teraz czas na pocztowy.

Sprzedaż akcji PP będzie kolejną z częściowych prywatyzacji państwowych gigantów. Nie ma wątpliwości, że Skarb Państwa chciałby pozostać większościowym akcjonariuszem tej strategicznej spółki. A to oznacza, że raczej nie ma co liczyć na pozyskanie dla Poczty silnego, zagranicznego inwestora branżowego, takiego jak choćby niemiecka Deutsche Post.

O powtórkę brytyjskiego sukcesu giełdowego będzie bardzo trudno. Oby zamiast w ślady PKP Cargo, którego akcje pierwszego dnia notowań skoczyły o ponad 19 proc., Poczta nie poszła tropem Energi. W przypadku tej spółki masowa wyprzedaż akcji pracowniczych i pasywność inwestorów instytucjonalnych sprawiły, że zamiast spodziewanych 10-proc. zysków pierwszy dzień notowań przyniósł 5-proc. spadki. Poczta Polska zamierza przekazać akcje ponad 60 tys. swoich pracowników. To rodzi ryzyko wyprzedaży, ale da mu się zapobiec.

Reklama
Reklama

Poczta Polska ma także asa, który może przeważyć o jej sukcesie. To Bank Pocztowy, który ma szansę przyciągnąć inwestorów finansowych do oferty właścicielki.

Opinie Ekonomiczne
Prof. Sławiński: Polexit byłby nieracjonalny ekonomicznie. Brexit to przestroga
Opinie Ekonomiczne
Marek Górski: Czas na systemową deregulację w Polsce
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Prawo do bycia zapomnianym. Czyli jak wyjść z Matriksa
Opinie Ekonomiczne
Anna Cieślak-Wróblewska: Zdrowy rozsądek wygrywa z chaosem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama