Reklama

Chiny mają problem z polityką "zerowej tolerancji" wobec COVID-19

Komunistyczne władze stawiane były za wzór skuteczności zwalczania epidemii Covid-19. Teraz jednak ich polityka „zerowej tolerancji” została poddana bardzo ciężkiej próbie.

Publikacja: 18.04.2022 21:12

Przygotowania do dystrybucji żywności dla objętych kwarantanną w Chinach

Przygotowania do dystrybucji żywności dla objętych kwarantanną w Chinach

Foto: AFP

– Zostawcie ich! – na nagraniu wideo, które krążyło w chińskiej sieci społecznościowej Weibo (nim zostało cenzurowe), widać było jak mieszkańcy jednego z osiedli w Szanghaju stawiają opór przedstawicielom władz wspieranych przez policję. Część protestujących zaczęto wpychać do samochodów i wywozić z miejsca incydentu, co wywołało protesty pozostałych.

Mieszkańcy największej chińskiej metropolii, Szanghaju, znaleźli się w warunkach lockdownu z powodu rosnącej liczby zachorowań na Covid-19. Władze początkowo zamykały w domach mieszkańców poszczególnych kwartałów, później wschodnią część miasta, aż w końcu 25 milionów ludzi zostało zablokowanych w swych mieszkaniach.

Czytaj więcej

Kolejne lockdowny w Chinach zagrożeniem dla handlu światowego

– Na ulicę można wychodzić tylko, gdy przejeżdżają specjalne brygady robiące testy. (…) Nie możemy nawet wynieść śmieci. Wolno tylko raz dziennie wystawić przed klatkę schodową jeden pakiet z odpadami żywnościowymi. A pozostałe upychaj w mieszkaniu gdzie chcesz – opowiada europejskim mediom jeden z cudzoziemców mieszkających w Szanghaju.

Władze okazały się całkowicie nieprzygotowane do problemów, jakie przyniósł lockdown. Mieszkańcom brakuje żywności. W 25-milionowym megapolisie było 11 tys. kurierów, ale i oni znaleźli się na kwarantannie. Od końca marca jedynie od czasu do czasu żywność rozwożą służby komunalne. Brakuje też miejsc w szpitalach. Próby wysiedlania mieszkańców z ich mieszkań, by zgrupować chorych oddzielnie od zdrowych w poszczególnych osiedlach, doprowadziły w końcu do protestów.

Reklama
Reklama

Wytrwałość to zwycięstwo

Xi Jinping, prezydent Chin

Nie wydaje się, by awantury i bójki z przedstawicielami władz i policji przybrały masowy charakter, mimo to Pekin skierował do metropolii oddziały wojska, by pomogły utrzymać porządek. Za to coraz częściej mieszkańcy śpiewają lub skandują różne hasła z balkonów swych mieszkań.

– Nie można nie tylko dostać jedzenia, ale nie ma też wody. Jedyna możliwość otrzymania żywności to bezpłatna pomoc od rządu. Wszystkim wydają taki sam pakiet: zarówno na dwie osoby, jak i na wielodzietne rodziny. Ostatni raz dostałem dwa jabłka, dwa kartofelki, dużą marchewkę, brokuła i ogórka. Poprzednio był jeszcze litr mleka i dziesięć jajek. Ale teraz już nie – mówi cudzoziemiec.

Logistyczna klęska w Szanghaju w niczym jednak nie zmieniła polityki władz wobec pandemii. – Wytrwałość to zwycięstwo – mówił w zeszłym tygodniu przywódca Chin Xi Jinping.

– Nawet autorytarne reżimy muszą brać pod uwagę społeczną reakcję, albo utracą kontrolę nad masami – powiedział w rozmowie z Vox analityk amerykańskiego Council on Foreign Relations Yanzhong Huang. Ale on też nie przewiduje, by Pekin zmienił swą politykę „zero tolerancji”, a jednie „polepszy jej wykonanie”.

– Do tej pory już 44 miasta miały pełny lub częściowy lockdown, a znacznie więcej masowe testowanie połączone z ograniczeniami w przemieszczeniu się mieszkańców – Huang przypomina jednak, że dotychczasowe sposoby zwalczania Covid-19 w Chinach nie są chyba zbyt skuteczne.

Ochrona zdrowia
Trzy szpitale na Podkarpaciu mają setki milionów długów. Czy da się je uratować?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ochrona zdrowia
Od kilku do 80 pacjentów na godzinę. „Rzeczpospolita” ustaliła, jak obciążone są SOR-y
Ochrona zdrowia
Leczenie bólu w szpitalach. NFZ wykrywa nieprawidłowości. W tle pieniądze
Ochrona zdrowia
Więcej pacjentów z szansą na odszkodowanie z pominięciem sądu. Zapowiedź zmian
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama