Z przekazanych senatorowi informacji wynika, że w latach 2015-2019 liczba zgonów odnotowanych w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych wzrosła o ponad 60 proc.

W roku 2015 zgonów było 6007, w 2019 - 9767.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w 2020 roku - na SOR-ach zmarło w ubiegłym roku 15 tys. 213 osób.

W piśmie, które skierowało do Brejzy Ministerstwo Zdrowia, resort wyjaśnia, że wzrost zgonów w 2020 był spowodowany pandemią koronawirusa.

Zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Zdrowia, w 176 SOR-ach w ubiegłym roku odnotowano łącznie 4886 zgonów, których przyczyną główną lub współistniejącą była choroba COVID-19 – informuje wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, podpisany pod informacją.

Polityk PiS tłumaczy, że "zwiększonej liczby zgonów należy upatrywać (...) również w zwiększającej się liczbie zespołów ratownictwa medycznego i malejącej liczbie zespołów specjalistycznych z lekarzem w składzie".

Szacunki tegoroczne są równie złe. W pierwszym półroczu na Szpitalnych Oddziałach ratunkowych, których jest w Polsce 171, zmarło 7316 osób. Całkowita liczba będzie znana po 30 marca 2022.