Jaka dobowa i tygodniowa norma czasu pracy obowiązuje od stycznia tego roku pracowników administracyjnych zakładu przyrodoleczniczego-przychodni uzdrowiskowej sanatorium na południu Polski? Chodzi mi np. o starszego inspektora do spraw planowania zabiegów
– pyta czytelniczka DOBREJ FIRMY.
Najpierw trzeba ustalić, czy zakład przyrodoleczniczy-przychodnia uzdrowiskowa ma status zakładu opieki zdrowotnej. Prawdopodobnie tak, bo jest to integralna część uzdrowiska, a większość z nich zalicza się do takich zakładów. Oferują one pacjentom całodobowe świadczenia zdrowotne. Skoro tak, to należy stosować w nich ustawę z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (tekst jednolity DzU z 2007 nr 14, poz. 89 ze zm., dalej ustawa o ZOZ).
Jeśli jednak sanatorium nie ma statusu ZOZ, pracodawcę i pracowników obowiązuje kodeks pracy. A zgodnie z jego art. 129 § 1 norma dobowa dla zatrudnionego wynosi osiem godzin i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy z zachowaniem okresu rozliczeniowego przewidzianego u pracodawcy.
W ustawie o ZOZ nie ma jednak definicji pracownika zatrudnionego w zakładzie opieki zdrowotnej czy pracowników administracyjnych. Art. 32g ust. 2 ustawy o ZOZ mówi tylko o pracownikach technicznych, obsługi i gospodarczych. Czy jednak odnosi się to też do pracowników administracyjnych? Nie wiadomo.
Ustawa o ZOZ określa jednak innych pracowników. Pozwala to prawidłowo wskazać ich uprawnienia w ZOZ. Chodzi np. o pracownika wykonującego zawód medyczny, bo w ZOZ świadczeń zdrowotnych udzielają wyłącznie osoby wykonujące zawód medyczny oraz spełniające wymagania zdrowotne, określone w odrębnych przepisach. Są to osoby mające przygotowanie zawodowe (potwierdzone kwalifikacjami) do udzielania świadczeń zdrowotnych. Przez kwalifikacje należy rozumieć zasób wiedzy i umiejętności wymaganych do udzielania świadczeń zdrowotnych. Natomiast pracownicy mają wykonywać tę pracę fachowo, stale i w celach zarobkowych.
Pomocne w ustaleniu definicji zatrudnionych w ZOZ mogą być też dwa rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z:
To pierwsze wyróżnia pracownika działalności podstawowej. Jest nim pracownik medyczny, który ukończył wyższe studia medyczne lub średnią szkołę medyczną, jak również pracownik, który uzyskał wykształcenie wyższe lub średnie inne niż medyczne i posiadane przez niego kwalifikacje zawodowe mają zastosowanie przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Innym pracownikiem jest ten, którego praca pozostaje w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych.
Podziałowi na pracowników działalności podstawowej oraz technicznych, obsługi i gospodarczych przypisano taryfikator kwalifikacyjny z drugiego rozporządzenia.
Jak jednak potraktować pracowników administracyjnych, o których pyta czytelniczka? To pracodawca zalicza poszczególne stanowiska do grup pracowniczych. Oczywiście mają na to wpływ też związki zawodowe działające w zakładzie przy tworzeniu przepisów wewnętrznych, tj. regulaminów pracy, wynagradzania lub układu zbiorowego pracy. W średnich i dużych zakładach istotną rolę przy ich powstawaniu mogą także odegrać rady pracowników.
Skoro więc ustawa o ZOZ nie przesądza, kto należy do pracowników administracyjnych, samodzielnie ustala to szpital czy uzdrowisko, wskazując, które stanowiska kwalifikują do technicznych, które do gospodarczych i obsługi, a które do administracyjnych. W ten sposób pracodawcy unikną problemów z prawidłowym określeniem norm czasu pracy dla tych osób. Dla pracowników działalności podstawowej wynoszą one 7 godzin 35 minut na dobę oraz przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień, a dla pozostałych odpowiednio 8 i 40 godzin.
Jeśli u czytelniczki pracownik zajmuje się planowaniem zabiegów, to zazwyczaj pacjenci korzystają z nich w czasie podstawowej pracy uzdrowiska, czyli 7 godzin 35 minut. Nie ma więc potrzeby wydłużać ich ponad ten okres.