Reklama

Współnota ma uwzględnić indywidualną inwestycję

Współwłasnością przymusową jest instalacja grzewcza założona w budynkach, a nie indywidualne systemy grzewcze.

Publikacja: 17.06.2013 09:14

Współnota ma uwzględnić indywidualną inwestycję

Foto: www.sxc.hu

Wspólnota mieszkaniowa w Lublinie uchwaliła przyłączenie budynku do miejskiej sieci cieplnej i zaciągnięcie kredytu na ten cel oraz utworzenie funduszu celowego i zaliczkę na inwestycję w wys. 3,5 zł/mkw.

Uchwały zaskarżyła Marzena K., zarzucając uchybienia w głosowaniu (m.in. jej głos przeciwny zaliczono do wstrzymujących się), a także naruszenie jej interesu jako członka wspólnoty. Uzasadniała, że w 2008 r. w swoim lokalu przeprowadziła generalny remont, zakładając wewnętrzną instalację gazową c.o. i c.w.u. zgodnie z uzyskanymi zezwoleniami, za wiedzą wspólnoty, która nie miała do inwestycji żadnych zastrzeżeń. Brak więc podstaw, aby w jej mieszkaniu instalować inny system grzewczy i obciążać ją kosztami.

Sąd Okręgowy w Lublinie nie podzielił jej stanowiska. Nie dopatrzył się uchybień w głosowaniu, a nawet gdyby przyjąć, że takie były, to nie miały żadnego wpływu na ilość głosów oddanych za uchwałą. Uchwała nie ingeruje też w odrębną własność Marzeny K., bo zarówno elementy instalacji grzewczej poza poszczególnymi lokalami, jak i w lokalach stanowią współwłasność przymusową. Uchwała, mocą której wspólnota chce wykonać przyłącze ciepłownicze do sieci miejskiej, dotyczy zatem nieruchomości wspólnej.

Elementy instalacji grzewczej w lokalu  i poza nim są własnością przymusową

Sąd Apelacyjny w Lublinie miał inny pogląd. Stwierdził, że uchwały naruszają interes powódki. Odnoszą się do całego budynku, również do lokalu Marzeny K., w którym miała być założona instalacja w ramach jednolitej sieci. Sąd uzasadnił, że składnikiem tzw. instalacji przymusowej są zarówno elementy instalacji znajdujące się poza lokalami, jak i elementy w wydzielonych lokalach. Stanowisko to dotyczy jednak sieci c.o. zainstalowanej w budynkach, a nie indywidualnych systemów grzewczych (sygnatura akt: I ACa 35/13).

Reklama
Reklama

Sąd Apelacyjny odmiennie niż okręgowy stwierdził, że elementy instalacji niepowiązane z jednolitą siecią, które znajdują się wewnątrz konkretnego lokalu mieszkalnego i służą wyłącznie jego właścicielowi, nie są elementem nieruchomości wspólnej. Podejmując uchwałę, wspólnota mieszkaniowa nie wzięła pod uwagę, że Marzena K. ma już własną wewnętrzną instalację, i nie rozważyła możliwości zgody na nieprzyłączenie jej lokalu do wspólnej instalacji. Co więcej, pełnomocnik wspólnoty oświadczył, że nie wyrazi ona zgody, nawet gdyby istniała techniczna możliwość wyłączenia z inwestycji któregokolwiek lokalu wspólnoty.

Zdaniem sądu odrzucenie możliwości pogodzenia interesów wspólnoty i jej członków jest wyrazem zbyt daleko idącej ingerencji w prawa właściciela lokalu. Sąd uznał więc, że przymuszanie Marzeny K. do likwidacji instalacji, za którą zapłaciła 18 tys. zł, i do ponoszenia ponownych kosztów montażu instalacji narusza jej interesy. Tym bardziej że nie kwestionuje ona obowiązku partycypowania w kosztach w takiej części instalacji, jaka jest potrzebna do wykonania przyłącza, oraz instalacji ogrzewającej części wspólne.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama