Reklama

Droga czy rekreacja nad parkingiem podziemnym

?Od kilku lat władze Poznania i sądy zastanawiają się nad charakterem terenu nad podziemnym parkingiem.

Aktualizacja: 05.11.2013 08:27 Publikacja: 05.11.2013 07:25

Jaki charakter ma teren nad podziemnym parkingiem?

Jaki charakter ma teren nad podziemnym parkingiem?

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Właściciel wielopoziomowego podziemnego parkingu pod placem Wolności w Poznaniu, spółka Auto-Park Poznań, stara się o przekwalifikowanie w ewidencji gruntów działki nad parkingiem z terenu rekreacyjno-wypoczynkowego na użytek gruntowy: drogę. Chociaż okala ją chodnik, a przez część działki biegnie torowisko tramwajowe, prezydent Poznania konsekwentnie odmawia? – wytyka spółka.

Podziemny trzykondygnacyjny parking pod placem Wolności został wybudowany w latach 2003–2006. Obecnie działką, pod którą się znajduje, zarządza Zarząd Dróg Miejskich. Na jego też wniosek prezydent Poznania wszczął w 2009 r. postępowanie, w wyniku którego odmówił zmiany w sposobie użytkowania działki z terenów rekreacyjno-wypoczynkowych na drogi.

Zgodnie z uchwałą Wojewódzkiej Rady Narodowej w Poznaniu z 1986 r. oraz z metrykami ulic z 1987 r. teren nad parkingiem leży poza liniami rozgraniczającymi pasów drogowych drogi publicznej o nazwie plac Wolności – ustalił. Decyzje potwierdził wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego w Poznaniu. Plac Wolności jest wprawdzie drogą powiatową i lokalną miejską, ale nie ma sprecyzowanego przebiegu linii rozgraniczających pasów drogowych. Drogą może być działka, na której w całości trwa ruch drogowy.

Tymczasem tutaj torowisko i chodniki są tylko na części działki nad parkingiem, wokół skweru. Rzeczoznawca budowlany ustalił, że płyta nad parkingiem nie może być drogą, bo jest dachem budynku parkingu.

W 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił odmowne decyzje. Stwierdził, że wciąż nie ustalono, czy wybudowanie parkingu wpłynęło na zmianę sposobu użytkowania gruntu.

Reklama
Reklama

Prawidłowo orzeczono, że wspomniana działka nie może być drogą publiczną. Nie wiadomo jednak, czy gdy znajduje się pod nią parking, należy ją nadal kwalifikować jako teren rekreacyjno-wypoczynkowy – stwierdził WSA w Poznaniu.

– NSA nie wypowiada się w tej kwestii, ale zwraca uwagę, że działka nad parkingiem jest rzeczywiście wykorzystywana w różny sposób – powiedziała sędzia Elżbieta Kremer. – Być może konieczny okazałby się więc jej podział. Trzeba się także zastanowić, czy obecne oznaczenie BZ (teren rekreacyjno-wypoczynkowy) jest zgodne z aktualnym stanem faktycznym, po wybudowaniu parkingu (I OSK 434/13).

Po ponad czterech latach od wszczęcia postępowania sprawa wraca więc do prezydenta Poznania.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama