Koniunktura na rynku mieszkaniowym skłania deweloperów do zwiększania skali działalności. Koncentrują się oni głównie na szukaniu działek pod nowe osiedla i  sprawdzają możliwości rozpoczęcia inwestycji w miastach, w których do tej pory byli  nieobecni. Niewiele spółek podjęło decyzję o wejściu na główny rynek GPW. Dlatego w I kw. 2015 r. na główny parkiet trafi prawdopodobnie tylko jedna spółka  Atal, która kilka miesięcy temu złożyła prospekt emisyjny. Spółka planuje emisję do 6,5 mln akcji w cenie nominalnej 5 zł. Deweloper sprzedał w ubiegłym roku prawie 1,1 tys. mieszkań.

– By wzbudzić zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych na rynku IPO, spółka powinna osiągnąć odpowiednią skalę działalności. Dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym sprawiła, że coraz więcej deweloperów przekracza poziom 1 tys. lokali sprzedanych w ciągu roku. Dla takich spółek znalazłoby się miejsce na naszej giełdzie. Lepsze wyniki finansowe osiągane przez spółki z branży w 2015 r. powinny być czynnikiem wspierającym kursy akcji, co będzie zachęcać właścicieli firm deweloperskich do upublicznienia ich spółek – uważa Piotr Zybała, analityk DM mBanku. Widzę szansę na wzrost liczby debiutów w 2015 r.

W drugiej połowie bieżącego roku na głównym parkiecie chce się znaleźć Lokum Deweloper z Wrocławia. Spółka  pracuje nad prospektem emisyjnym. Jej przedstawiciele zapewniają, że zarówno kapitał własny, wyniki finansowe, jak i potencjalna kapitalizacja rynkowa pozwalają spółce śmiało myśleć o debiucie na GPW. Deweloper zakontraktował w 2014 r. 355 mieszkań.

Spółki – m.in. HM Inwest i Victoria Dom – które w ubiegłym roku zastanawiały się nad zaistnieniem w głównych notowaniach, nie podjęły decyzji, ale HM Inwest nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W najbliższych miesiącach spółka ma podjąć decyzję o emisji akcji, która pozwoliłaby na osiągnięcie kapitału niezbędnego do przejścia na rynek główny. Obecnie kapitał dewelopera wynosi ok. 25 mln zł, a powinien 12 mln euro, czyli ok. 52 mln zł.