Jak mówi Marcin Drogomirecki, ekspert rynku nieruchomości Grupy Morizon-Gratka, ostatnie miesiące na rynku wtórnym przynosiły na przemian albo niewielkie wzrosty, albo symboliczne spadki cen mieszkań. – Jednak w ujęciu rocznym w większości dużych miast utrzymuje się wyraźny trend wzrostowy – zauważa.

Ekspert przypomina, że w czasie niedawnego boomu na rynku mieszkań codziennością były doniesienia o bijących kolejne rekordy cenach.

Czytaj więcej

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym: bez dużych przecen, a tanie szybko znikają

Średnie ceny mieszkań cały czas rosną

– Biorąc pod uwagę relację wielkości popytu do dostępnej oferty, dzisiejsza sytuacja na rynku nie wykazuje cech zakupowej gorączki – ocenia Marcin Drogomirecki. – Trudno jednak zaprzeczyć, że temperatura cały czas rośnie. Cały czas rosną bowiem średnie ceny używanych lokali i już bez wielkiego rozgłosu przekraczają kolejne granice, bijąc historyczne rekordy.

Analityk podkreśla, że średnia cena mkw. mieszkania z rynku wtórnego w stolicy nigdy wcześniej nie przekroczyła 18 tys. zł, a w Krakowie progu 17 tys. zł. – Nie ma wątpliwości, że lada moment średnia cena oczekiwana za mkw. mieszkania w Gdańsku przekroczy 16 tys. zł, a jeszcze przed końcem roku granica 12 tys. zł zostanie przekroczona w Poznaniu – uważa Marcin Drogomirecki. Jego zdaniem trudniej odpowiedzieć na pytanie, „ile miesięcy, a może lat, zajmie Łodzi dojście ze średnią ceną mkw. do poziomu 9 tys. zł”.

Foto: mat.prasowe

Analizy Grupy Morizon-Gratka wskazują, że średnie ceny ofertowe mieszkań wystawionych do sprzedaży w sierpniu w ośmiu z 12 analizowanych miast w porównaniu z lipcem wzrosły przeciętnie o 1,3 proc. Największe wzrosty odnotowały Bydgoszcz i Kraków – o 2,3 proc.; najmniejsze Gdańsk – o 0,6 proc. i Wrocław – o 0,2 proc.

W porównaniu z lipcem niewielkie spadki średnich cen ofertowych mieszkań odnotowano w Katowicach (o 1,5 proc.), Szczecinie (1 proc.), Lublinie (0,9 proc.) i Olsztynie (0,7 proc.).

Większe zmiany cen widać w ujęciu rocznym. Grupa Morizon-Gratka wskazuje, że w dziesięciu miastach metr kwadratowy mieszkania jest dziś droższy niż przed rokiem średnio o 5,1 proc.

Czytaj więcej

Błyskawiczne transakcje zdarzają się rzadko. „Kupujący odzyskali czas”

W ujęciu procentowym najbardziej wzrosła średnia cena ofertowa mieszkań w Bydgoszczy – o 9,9 proc. Znaczący, ponad 7-proc. wzrost ceny mkw. używanego lokalu zanotował Gdańsk (nominalnie oznacza to wzrost ceny o ponad 1,1 tys. zł za mkw.). W Krakowie i Poznaniu przeciętna cena mkw. lokali z drugiej ręki wzrosła o 6,1 proc., co przekłada się na cenę mkw. mieszkania wyższą odpowiednio o prawie 1 tys. zł i niemal 700 zł.

Średnia cena używanego mieszkania była w sierpniu niższa niż przed rokiem w Łodzi i Lublinie. – Spadki, choć niewielkie, są faktem i potwierdzają to, że rynki mieszkaniowe, nawet w wąskiej grupie dużych miast, znacząco się od siebie różnią – mówi Marcin Drogomirecki. – W przypadku średnich i małych miast, w szczególności tych, które mierzą się z problemem depopulacji, zróżnicowanie zjawisk i trendów na rynku mieszkań jest jeszcze większe.

Czytaj więcej

Więcej optymistów wśród deweloperów. Liczą na lepszą sprzedaż mieszkań

Jak mówi analityk, potwierdzeniem nieśpiesznego, ale postępującego wzrostu cen mieszkań na rynku wtórnym są kolejne odczyty wskaźnika trendu cenowego mieszkań przygotowywanego przez Grupę Morizon-Gratka. W sierpniu wskaźnik osiągnął rekordowy poziom 1925,4 pkt, to o 75,4 pkt, czyli o 4,1 proc. więcej niż przed rokiem, i o 36,3 pkt, czyli o 1,9 proc. więcej niż w kwietniu 2024 r.