Wzrosty cen nowych mieszkań przewiduje 11,5 proc. ankietowanych firm deweloperskich, a spadki – 8,5 proc.
– To optymalna sytuacja: rynek osiągnął stan równowagi – komentują autorzy raportu z portalu Tabelaofert.pl.
Jak dodają, mimo ożywienia sprzedaży mieszkań w lipcu, deweloperzy są bardzo ostrożni. W najbliższym czasie nie przewidują korekt cen.
Czytaj więcej
Lipiec był pierwszym w tym roku miesiącem, w którym w żadnej z największych metropolii nie wzrosła średnia cena nowych mieszkań – tak wynika ze wst...
Czas na porównywanie ofert mieszkań
– Duża oferta nowych mieszkań daje klientom swobodę wyboru i czas na spokojne porównanie propozycji. W takich warunkach naturalne jest, że firmy nie spieszą się z podnoszeniem cen i koncentrują się na sprzedaży lokali po obecnych stawkach – mówi Robert Chojnacki, wiceprezes i założyciel portalu mieszkaniowego Tabelaofert.pl.
Już drugi miesiąc z rzędu indeks zmiany cen mieszkań utrzymuje się powyżej zera. – To oznacza, że deweloperzy kolejny raz sygnalizują, że szeroko dyskutowana w mediach potrzeba obniżania cen raczej nie znajdzie odzwierciedlenia w rzeczywistych ofertach sprzedaży mieszkań – uważa Jacek Matuszko, dyrektor sprzedaży w RedNet 24
Obecny poziom Indeksu to 0,03 – dodatni wynik w tym roku pojawił się jeszcze tylko w czerwcu.
Indeks zmiany tempa sprzedaży wzrósł z 0,11 do 0,17. – Nie jest to jeszcze mocny sygnał rynkowego przełomu, ale pokazuje systematyczną odbudowę nastrojów, trwającą od początku II kwartału – tłumaczą analitycy portalu. – Istotnym czynnikiem, który każe przewidywać wzrost sprzedaży, są prognozowane dalsze obniżki stóp procentowych. Ostatnie dwa niewielkie cięcia już miały pozytywny wpływ na rynek, a z każdą kolejną obniżką powiększy się grono klientów, którzy na niego wrócą. Firmy z bardziej dopasowaną ofertą liczą na lepsze wyniki po wakacjach.
Czytaj więcej
Pod koniec roku miliony właścicieli domów i mieszkań dostaną informację z gminy o wysokości podatku od nieruchomości. Już dziś wiadomo, czego się m...
W oczekiwaniu na wzrost popytu na mieszkania
– Widzimy narastające przekonanie, że popyt wróci, ale nie jako nagły wybuch. Raczej jako proces, który zacznie się jesienią. Dlatego wiele firm już teraz przygotowuje się na zwiększoną aktywność klientów w III kwartale – mówi Ewa Palus, główny analityk portalu mieszkaniowego Tabelaofert.pl.
W lipcu 2025 roku 33,1 proc. deweloperów prognozowało poprawę tempa sprzedaży mieszkań. To oznacza, że co trzeci przedstawiciel branży oczekuje ożywienia na rynku. W porównaniu z poprzednim miesiącem, udział tej grupy zwiększył się niemal o 3,0 pkt proc. Jednocześnie z 19,6 do 16,2 proc. zmniejszył się udział deweloperów, którzy spodziewają się niższych wyników sprzedażowych w kolejnych miesiącach. W dalszym ciągu co drugi ankietowany oczekuje utrzymania wyników sprzedażowych na dotychczasowych poziomach. Deweloperzy spoglądają w najbliższą przyszłość z pewną dozą optymizmu.
Czytaj więcej
Nie kupuj w ciemno – mówi Tomasz Woźniak, prawnik z agencji Freedom Nieruchomości.
Klienci liczą na spadki cen mieszkań
56,7 proc. klientów wciąż liczy na spadki cen mieszkań. – Jednocześnie rośnie grupa niezdecydowanych (14,4 proc.), co wskazuje na coraz silniejszą polaryzację nastrojów – wskazują analitycy. – Mimo obniżek stóp procentowych klienci są ostrożni – na decyzje o zakupach nieruchomości wpływają głównie emocje, nie dane ekonomiczne.
– Podróże wakacyjne potęgują wrażenie przewartościowania lokalnego rynku. Wielu klientów zauważa, że nieruchomości za granicą bywają tańsze niż w Polsce, zwłaszcza w miejscowościach turystycznych – zwraca uwagę Matuszko.
A Robert Chojnacki dopowiada, że rynek nie wrzuca jeszcze wyższego biegu. – Widać jednak, że silnik zaczyna pracować równo. Deweloperzy łagodzą nastroje, klienci nadal kalkulują i powoli wracają do biur sprzedaży. Prawdziwe decyzje mogą zapaść dopiero jesienią – uważa.