Nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami, która zacznie obowiązywać z końcem sierpnia (DzU z 31 lipca 2023 r., poz. 1463), pozwoli przedsiębiorcom na wykupienie użytkowanego gruntu bez możliwości odmowy sprzedaży przez Skarb Państwa lub samorząd.
Zainteresowane firmy będą miały rok na podjęcie decyzji. W praktyce w przypadku niektórych terenów – o czym pisaliśmy już na łamach „Rz” – okres ten będzie dużo krótszy. Bo właściwe rady samorządów mają cztery miesiące, liczone od wejścia w życie ustawy, na uchwalenie zasad zbywania gruntów.
Czytaj więcej:
Nie dziesięć lat, jak początkowo zakładano, ale 25 lat przedsiębiorca będzie musiał użytkować wieczyście grunt, aby stać się jego właścicielem.
Pro
Nowelizacja określa (art. 198g ust. 2), kiedy przedsiębiorca nie może żądać sprzedaży gruntu. Ma to miejsce w następujących sytuacjach: jeżeli nie wykonał zobowiązania określonego w umowie o oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste, jeżeli zajął teren po 31 grudnia 1997 r., jeżeli grunt jest wykorzystywany na prowadzenie rodzinnego ogrodu działkowego, a także w odniesieniu do nieruchomości gruntowej niezabudowanej oraz do gruntów położonych na terenie portów.
Zabrakło jednak zapisu, do kogo będzie można się zwrócić i kto będzie rozwiązywał spory między publicznym właścicielem gruntu a żądającym sprzedaży użytkownikiem wieczystym. Taki spór może wyniknąć, gdy np. samorząd uzna, że przedsiębiorca nie wykonał zobowiązania określonego w umowie o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, a ten użytkownik będzie uważał inaczej.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii w odpowiedzi na nasze pytania wyjaśnia, że gdy właściciel gruntu uzna, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 198g ust. 2 ustawy, obowiązują przepisy prawa cywilnego, ponieważ umowa sprzedaży jest umową cywilnoprawną.
– Rozstrzygnięcie sporu możliwe zatem będzie na drodze sądowej – wyjaśnia MRiT.
Użytkownik wieczysty będzie mógł zatem wystąpić z powództwem o zobowiązanie właściciela gruntu do złożenia oświadczenia woli określonej treści.