Reklama

Ceny chemii budowlanej w górę, drewna – w dół

W czerwcu, w porównaniu z poprzednim miesiącem, spadły ceny w pięciu grupach towarowych, wzrosły w trzech, a w trzech nie zmieniły się. Spadki były procentowo większe niż zwyżki.

Publikacja: 14.07.2008 06:39

Ceny chemii budowlanej w górę, drewna – w dół

Foto: Rzeczpospolita

I tak ceny materiałów ściennych ceramicznych były niższe o 8,4 proc., a gazobetonów o 6,4 proc. Spadły także ceny silikatów, pokryć i folii dachowych, rynien oraz drewna i materiałów drewnopochodnych.

Natomiast wzrost cen zanotowano w grupie chemii budowlanej (plus 2,9 proc.), materiałów izolacji termicznej (plus 2,4 proc.) oraz materiałów izolacji wodochronnej (plus 1,8 proc. proc.).

W kategorii inne kolejny miesiąc z rzędu rekordowo podrożały wyroby stalowe (plus 4,1 proc.). Wyraźny spadek cen dotyczył grupy instalacji i techniki grzewczej, kanalizacji, odwodnienia i wentylacji (minus 4,8 proc.).

W porównaniu ze styczniem bieżącego roku najbardziej zdrożały materiały z grupy ścienne (silikaty oraz inne) – tu nastąpił wzrost o blisko 6 proc. Na wysoki wzrost cen w grupie materiałów innych wpływ miała podwyżka cen wyrobów stalowych oraz cementu i wapna. W tym okresie najbardziej staniały materiały z grupy materiałów izolacji termicznej i wodochronnej oraz materiałów ściennych ceramicznych (spadek o ponad 4 proc. w stosunku do stycznia 2008 r.).

Nie ma gorączki zakupów w składach budowlanych.

Reklama
Reklama

– Wszystkie materiały są dostępne od ręki, a producenci odbudowują zapasy. Wszystko wskazuje, że nie powtórzy się scenariusz z zeszłego roku. Rynek materiałów budowlanych charakteryzuje nienotowana od dawna stabilizacja – mówi Marzena Mysior-Syczuk, koordynator ds. public relations z grupy PSB.

Na rynku robót budowlanych ożywienie. Powstają nowe firmy, fachowcy wracają z emigracji. Oznacza to, że nareszcie jest w kim wybierać, a co za tym idzie – możemy prowadzić negocjacje cenowe. Uspokojenie rynku budowlanego hamuje również zapędy cenowe producentów i hurtowników. W czerwcu o około 5 proc. wzrosły ceny wyrobów z drewna i stali.

W branży budowlanej powstaje coraz więcej firm tworzonych przez budowlańców odchodzących na swoje lub powracających z emigracji zarobkowej. Pomimo zahamowania wzrostu cen usług budowlanych osiągnęły one poziom, który wydaje się już atrakcyjny dla fachowców dorabiających się w Londynie. Mniejszy popyt na usługi z jednej strony uspokaja zapędy cenowe budowlańców, z drugiej zaś pozwala na ich weryfikację i eliminację z rynku nieuczciwych.

Zeszłoroczny boom często przysparzał dużym wykonawcom problemów z ekipami podwykonawczymi organizowanymi „na wczoraj”, które traktowały zlecenie w najlepszym razie jako poligon edukacyjny.

Większość poważnych wykonawców ma jednak własne bazy danych sprawdzonych podwykonawców, z którymi od lat współpracują i na które w sytuacjach awaryjnych mogą liczyć.

Zupełnie marginalnie traktowane są przetargi publiczne na usługi budowlane, gdzie z jednej strony wymogi formalne uszczuplają krąg zainteresowanych, w tym firmy przypadkowe, a z drugiej doprowadzają do tego, że nie ma z kogo wybierać. – Co atrakcyjniejsze stale obstawiane są przez tych samych wykonawców i cała idea wyboru najlepszej oferty jest niestety fikcją. W wielu miastach Polski nawet ta wersja zdarzeń nie obowiązuje, gdyż do przetargów na roboty budowlane nie zgłasza się nikt – mówi Henryk Benkowski, dyrektor serwisu Kurier Budowlany.

Nieruchomości
Deweloperzy dosypują do oferty. Gdańsk depcze po piętach stolicy
Nieruchomości
Duża oferta nowych mieszkań blokuje wzrost cen. Na razie
Nieruchomości
Chętni na mieszkania nie stoją w kolejkach
Nieruchomości
Krótki najem mieszkań i przeciwpożarowa furtka
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Nieruchomości
Centrum handlowe Ferio Wawer w nowych rękach
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama