Reprezentacyjny hotel Polonia Palace w Warszawie należy hipotecznie do Jolanty Lubomirskiej-Pierre. We wrześniu sąd wpisał ją do księgi wieczystej jako właścicielkę budynku.
Z kolei [b]Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził ostatecznie (sygn. akt I OSK 303/10)[/b] unieważnienie uwłaszczenia spółki Hotele Warszawskie Syrena. Oznacza to, że nigdy nie nabyła ona prawa użytkowania wieczystego gruntu i własności hoteli Polonia i Metropol – Realizacja roszczeń z dekretu o gruntach warszawskich ma bezwzględne pierwszeństwo przed uwłaszczeniem – powiedział sędzia Jan Kacprzak.
[b]Prowadzone od dwóch lat pod egidą miasta negocjacje, które miałyby doprowadzić do zawarcia ugody, nie przyniosły efektu, choć wszyscy ich uczestnicy tego oczekują. [/b]
– Liczymy na ugodowe załatwienie sprawy – mówi Krzysztof Szadurski, prezes spółki Hotele Warszawskie Syrena, w której 80 proc. udziałów ma austriacka firma Strabag. Udziały zostały odkupione od miasta, tak więc w razie zakwestionowania transakcji spółka mogłaby żądać nawet 100 mln euro odszkodowania, bo tyle jest obecnie wart hotel Polonia.
– Jesteśmy gotowi zawrzeć ugodę, ale na warunkach odpowiadających wartości tego obiektu, który wyszedł z wojny całkowicie niezniszczony – deklaruje radca prawny Adam Starczewski, pełnomocnik Jolanty Lubomirskiej-Pierre.
83-letnia Jolanta Lubomirska-Pierre jest spadkobierczynią Konstantego Przeździeckiego, przedwojennego właściciela hotelu Polonia. Na podstawie tzw. dekretu warszawskiego hotel został w 1951 r. przejęty na własność państwa. W 1989 r. przekazano go w zarząd Przedsiębiorstwu Turystycznemu Syrena na czas nieoznaczony. Dwa lata później pełnomocnik mieszkającej w Kalifornii Gabrieli Lubomirskiej, córki Konstantego Przeździeckiego, wystąpił o zwrot hotelu. Pojawiły się też roszczenia rodziny Grabińskich, spadkobierców właścicieli działki, na której stoi hotel Metropol. Mimo to w decyzji z 1993 r. stwierdzono, że Warszawskie Przedsiębiorstwo Turystyczne Syrena (przekształcone w 1991 r. w spółkę) nabyło z mocy prawa użytkowanie wieczyste gruntu i własność znajdujących się tam budynków Polonii i Metropolu.
Ta właśnie decyzja została wczoraj ostatecznie, wyrokiem NSA, unieważniona.