Ostatnie wnioski o rekompensaty za mienie zabużańskie mogą zostać rozpatrzone dopiero za... dziesięć lat!
Przez pięć lat od wejścia w życie [link=http://akty-prawne.rp.pl/Dokumenty/Ustawy/2005/DU2005Nr169poz1418.asp]ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami[/link] RP wypłacono 35 tys. rekompensat. Ponieważ złożono 98 tys. wniosków, do załatwienia pozostało ponad 60 tys.
[wyimek]35,3 tys.rekompensat wypłacono do końca stycznia[/wyimek]
„Ich liczba oraz dotychczasowe tempo wydawania decyzji każą przypuszczać, że załatwienie złożonych do tej pory wniosków nie będzie możliwe przed upływem co najmniej kilku lat” – napisała prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich, w wystąpieniu do ministra spraw wewnętrznych i administracji.
[wyimek]ponad 1,5 mld złotych odszkodowania za mienie zabużańskie wypłacił uprawnionym Bank Gospodarstwa Krajowego z Funduszu Rekompensacyjnego[/wyimek]
– W sprawie przewlekłości postępowań administracyjnych dotyczących roszczeń zabużańskich rzecznik występował jeszcze w 2008 r. Jak wynika ze skarg, sytuacja się nie poprawia – mówi Małgorzata Chmielewska, zastępca dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego w Biurze RPO.
Maciej Wewiór, rzecznik ministra Skarbu Państwa, przypomina, że zatory powstały m.in. wskutek opóźnionego, bo dopiero po trzech latach od wejścia w życie ustawy, uruchomienia systemu rejestracji elektronicznej.
– W MSP jesteśmy już na bieżąco. [b]Problemy mają wojewodowie, którzy potwierdzają prawo do rekompensaty. Dokumenty bywają niekompletne, trzeba je weryfikować, a fachowych kadr brakuje – wyjaśnia[/b].
– MSP podaje aktualne dane o wypłatach rekompensat. Nie wiadomo, co się dzieje z pozostałymi wnioskami; ile załatwiono pozytywnie, ile odmownie – mówi Andrzej Korzeniowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kresowian – Wierzycieli Skarbu Państwa. – Stowarzyszenie samo więc zamierza przygotować analizę. Chcemy wiedzieć, ilu pracowników i jakie komórki się tym zajmują w urzędach wojewódzkich i w MSP. Grozi też nowe niebezpieczeństwo: pieniędzy na wypłaty, których dotychczas było nawet za dużo, może nie wystarczyć – ostrzega. – Od 2005 r. do końca stycznia 2011 r. Agencja Nieruchomości Rolnych przekazała do Funduszu Rekompensacyjnego 2 mld zł. Ponieważ wypłacono dotychczas 1,5 mld zł, powstała nadwyżka 0,5 mld zł. Wraz z tym pojawiła się propozycja zredukowania w budżecie na 2011 r. odpisu na Fundusz Rekompensacyjny z 70 proc. od sprzedaży nieruchomości do 10 proc., czyli do 180 mln zł.
[i][b]Czytaj także:[/b]
[link=http://www.rp.pl/artykul/547742,616095_Zabuzanie-wydeptuja-sciezki-w-urzedach.html]Zabużanie wydeptują ścieżki w urzędach[/link].
[b]Czytaj także nasz serwis:[/b]
[link=http://www.rp.pl/temat/547742.html]Mienie zabużańskie[/link][/i]