Reklama

Czy ceny mieszkań jeszcze spadną

Ceny ofertowe mieszkań w pierwszym półroczu były o 6,9 proc. niższe niż przed rokiem. Na wartości najbardziej traci wielka płyta

Publikacja: 29.06.2012 11:42

Czy ceny mieszkań jeszcze spadną

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Tak wynika wynika z analiz Home Brokera. Analizując ceny ofertowe analitycy wzięli pod lupę 20 największych miast. W dziesięciu miastach sprawdzili zaś ceny transakcyjne. Stawki te w czasie od marca do maja były niższe o 9,6 proc. niż w analogicznym czasie ubiegłego roku ( Home Broker i Open Finance).

Co zamiast "Rodziny"

- W kolejnych kwartałach spadki cen powinny stopniowo wyhamowywać. Według najczęściej stawianych prognoz, za rok mieszkania powinny być tańsze średnio o 5 proc. niż dziś - mówią Katarzyna Siwek i Robert Latuszek z firmy Home Broker.

Zastrzegają jednak, że publikowane prognozy obarczone są wysokim ryzykiem z uwagi na niepewność dotyczącą koniunktury gospodarczej w Polsce i na świecie, a także zawirowania na rynkach finansowych.

Jak zauważają analitycy Home Broker, na razie nie widać nowych czynników, które wpływałyby na dalszy spadek cen. - Co więcej, pewną mobilizacją do zakupów może okazać się wygasający z końcem roku program „Rodzina na swoim". Wielu deweloperów obniża dziś ceny, żeby dostosować się do  jego limitów. W zależności od miasta wpływ tego czynnika na poziom cen może być różny - mówią przedstawiciele Home Broker.

Według nich oczekiwanie na spadek cen mieszkań na rynku wtórnym może raczej doprowadzić do zmniejszenia liczby transakcji niż kontynuacji spadków w obecnym tempie. - Widać bowiem opór sprzedających do akceptowania aktualnych cen. Inaczej jest na rynku pierwotnym, gdzie deweloperzy są bardzie elastyczni - mówią Katarzyna Siwek i Robert Latuszek. - Nie zmienia to jednak faktu, że liczą oni na nowe programy wspierające budownictwo mieszkaniowe , które zastąpią „Rodzinę na swoim". Planowane na przyszły rok programy, czyli dofinansowanie z NFOŚiGW budowy energooszczędnych domów i mieszkań czy tworzenie Społecznych Grup Mieszkaniowych, nie wypełnią tej luki - oceniają analitycy.

Reklama
Reklama

Nie wszędzie taniej

Home Broker zwraca uwagę, że nie wszędzie mieszkania tanieją. - Analizując sytuację na największym, czyli stołecznym rynku nieruchomości, można dostrzec, że o ile na Mokotowie czy Białołęce ceny były w pierwszym półroczu br. o ok. 8 proc. niższe niż przed rokiem, o tyle na Ursynowie podniosły się aż o 10 proc. - wyliczają Katarzyna Siwek i Robert Latuszek.  - Oprócz tego, że jest to modna i bardzo dobrze skomunikowana z centrum dzielnica, wynikać to może stąd, że w transakcjach mieszkaniami dominowały nowe mające nie więcej niż dziesięć lat lokale, które trzymają cenę - podkreślają.

I dodają, że taką tendencję potwierdzają dane dotyczące struktury budownictwa. - W transakcjach mieszkaniami w Warszawie, mającymi nie więcej niż dziesięć lat, ceny praktycznie się nie zmieniły - spadły o 0,6 proc. Podobnie było w Krakowie, gdzie stosunkowo nowe mieszkania staniały o 0,9 proc. - podaje Home Broker. - Dla porównania wielka płyta straciła na wartości aż 12 proc. w stolicy Małopolski i 6 proc. w Warszawie. Z kolei mieszkania w kamienicach, czyli budynkach z cegły powstałych do 1990 r., ceny spadły o ok. 8 proc. W tej grupie mieszkań zdarzają się bardzo duże dysproporcje, od spadków nawet po wzrosty cen - zastrzegają analitycy.

Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama