Plan zagospodarowania przestrzennego: Kazimierz Dolny i Góra Trzech Krzyży

Sądy potwierdziły, że Góra Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym pozostaje pod szczególną ochroną

Publikacja: 21.03.2013 08:09

Plany zagospodarowania przestrzennego, które przywiązują do tej ochrony szczególną wagę, są ważne – stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną Krzysztofa P. (sygn. akt II OSK 2202/11).

Wyjątkowe walory

Znany architekt i fotografik stał się posiadaczem działek na stoku Góry Trzech Krzyży. Zamierzał postawić budynek mieszkalny. Ale jeszcze w planie zagospodarowania miasta i gminy Kazimierz Dolny, uchwalonym przez radę miejską w 1976 r., teren ten wyłączono z zabudowy i oznaczono symbolem RL, czyli pod lasy.

Od wielu lat plany zagospodarowania przestrzennego odgrywały tu szczególną rolę. Kazimierz stanowi zabytkowy zespół urbanistyczno-architektoniczno-krajobrazowy i pomnik historii. W miarę, jak stawał się modny, rosło zainteresowanie tutejszymi nieruchomościami i planami zagospodarowania.

Krzysztof P. uważa, że w odniesieniu do jego działek na Górze Trzech Krzyży nie obowiązuje żaden plan. Dotyczył ich bowiem plan z 1976 r., który stracił ważność po wejściu w życie ustawy z 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W razie braku planu należy wydać decyzję ustalającą warunki zabudowy.

Siedem lat na studium

Burmistrz Kazimierza Dolnego wydał jednak decyzję odmowną, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę Krzysztofa P. Dla wspomnianych działek obowiązują wciąż ustalenia planu z 1976 r., które – na mocy uchwał rady miejskiej – zachowały ważność również w planach z 1998 r. i z 2003 r.

Bezskuteczna okazała się też skarga kasacyjna do NSA.

– Uchwały rady miejskiej w sprawie planów są aktami prawa miejscowego i dopóki nie zostaną wyeliminowane z obrotu prawnego, dopóty są ważne i wiążące, również dla sądów administracyjnych – powiedziała sędzia Anna Łuczaj. Krzysztof P. może je zakwestionować, ale tylko w skardze na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym.

Krzysztof P. twierdzi, że musi to przemyśleć. Opracowywane jest bowiem studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta i gminy Kazimierz Dolny. Ustalenia studium będą wiążące dla przyszłego planu zagospodarowania. Prace trwają jednak już siódmy rok. Pierwszy projekt był podobno optymalny, ale kiedy rozmiary terenów pod zabudowę znacznie się powiększyły, władze wojewódzkie odmówiły jego uzgodnienia.

Plany zagospodarowania przestrzennego, które przywiązują do tej ochrony szczególną wagę, są ważne – stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną Krzysztofa P. (sygn. akt II OSK 2202/11).

Wyjątkowe walory

Pozostało jeszcze 91% artykułu
Matura i egzamin ósmoklasisty
Matura i egzamin ósmoklasisty 2025 z "Rzeczpospolitą" i WSiP
Ubezpieczenia i odszkodowania
Rekordowe odszkodowanie dla pacjenta. Miał operację kolana, wypisano go bez nogi
Prawo karne
Czy Mieszko R. brał substancje psychoaktywne? Są wyniki badań
Prawo w Polsce
Jak zmienić miejsce głosowania w wyborach prezydenckich 2025?
Prawo drogowe
Ważny wyrok dla kierowców i rowerzystów. Chodzi o pierwszeństwo
Materiał Promocyjny
Między elastycznością a bezpieczeństwem