Niepełnosprawni wycofują wnioski o orzeczenia. We wrześniu wróci problem kolejek

Nowe przepisy mogą wydłużyć kolejki oczekujących na wydanie orzeczenia o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności

Publikacja: 10.01.2024 03:00

Niepełnosprawni wycofują wnioski o orzeczenia. We wrześniu wróci problem kolejek

Foto: Adobe Stock

Zasiadający w powiatowych zespołach ds. orzekania o niepełnoprawności alarmują - osoby, które pobierają wysokie świadczenia związane z niepełnosprawnością, wycofują już złożone wnioski o wydanie orzeczenia lub wstrzymują się z ich złożeniem. To efekt przedłużenia ważności orzeczeń. Będą ważne do 30 września lub do wydania nowego orzeczenia.

- We wrześniu prawdopodobnie znów pojawi się problem z terminowością wydawania orzeczeń w powiatowych zespołach , a nawet kolejki mogą być dłuższe, ponieważ przepisy przedłużyły również te orzeczenia, które nie były przedłużane w trybie covidowym — mówi Marzenna Perkowska przewodnicząca Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Poznaniu.

Skutki pandemii dla osób z niepełnosprawnościami

Podczas pandemii, aby nie narażać osób z niepełnosprawnościami na zarażenie wirusem, ważność orzeczeń o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności na czas określony została wydłużona na podstawie ustawy covidowej – do upływu 60. dnia od odwołania stanu zagrożenia epidemicznego. Powstały ogromne zaległości, więc do nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dopisano przepisy przedłużające terminy ważności orzeczeń. Pod koniec roku znów naprędce je wydłużono. Zgodnie z uchwaloną w grudniu ustawą orzeczenie o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności wydane na czas określony na podstawie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, które zachowało ważność na podstawie art. 23 ustawy z 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, albo którego okres ważności upłynął po 5 sierpnia 2023 r. i przed 30 września 2024 r., zachowuje ważność do 30 września 2024 r. Jednak nie dłużej niż do dnia, w którym nowe orzeczenie o niepełnosprawności albo nowe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, stanie się ostateczne. To ostatnie zastrzeżenie powoduje, że osoby z niepełnosprawnościami wycofują wnioski o orzeczenie. Wydłużona ważność orzeczenia gwarantuje bezpieczeństwo finansowe. Ale nie rozwiązuje problemu kolejek.

Czytaj więcej

Dobra wiadomość dla niepełnosprawnych. Ich orzeczenia wciąż są ważne

- Spodziewam się, że jeśli wszyscy złożą wnioski na początku września, bo zgodnie z przepisami zespół ma 30 dni na wydanie orzeczenia, to zespoły ponownie będą miały problem z terminowym załatwieniem spraw. Wystarczyło zagwarantować możliwość korzystania z uprawnień do dnia rozpatrzenia wniosku przez zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności pod warunkiem złożenia wniosku na 30 dni przed końcem ważności orzeczenia. Zespołom natomiast należało wydłużyć czas na rozpatrzenie tych wniosków lub wydłużyć ważność orzeczeń do końca września, pod warunkiem wcześniejszego złożenia wniosku. To dałoby powiatowym zespołom czas na wydanie orzeczenia – mówi Marzenna Perkowska.

Świadczenia dla opiekunów niepełnosprawnych

Gra jest warta świeczki. Opiekun osoby z niepełnosprawnościami wymagającej stałego wsparcia może otrzymać świadczenie pielęgnacyjne, jeśli jego podopieczny ma odpowiednie orzeczenie. To blisko 3 tys. zł wypłacane co miesiąc.

Z drugiej strony przedłużanie orzeczeń kosztuje. Niepełnosprawne dziecko, które wymagało stałej opieki na początku pandemii niekoniecznie wciąż jej wymaga. Być może terapia i rehabilitacja pozytywnie wpłynęła na rozwój. Jednak rodzicom, w wyniku przedłużenia orzeczenia, wciąż przysługuje świadczenie pielęgnacyjne. A od początku 2024 r. na skutek zmian ustawie o świadczeniach rodzinnych świadczenie przysługuje w związku z opieką nad każdym niepełnosprawnym dzieckiem w rodzinie.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Dr Bartłomiej Mazurkiewicz, radca prawny

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących zachowaniu ważności niektórych orzeczeń niewątpliwie jest prospołeczna, głównie ze względu na benefity związane z orzeczeniami. Nie dopuszcza do tego, by osoby z niepełnosprawnościami i członkowie ich rodzin pozostali bez środków do życia. Leczy jednak skutek, nie przyczynę. U podstaw ustawy legło twierdzenie, że zespoły orzekające o niepełnosprawności nie mogą poradzić sobie z nawałem wniosków. Faktycznie, w części kraju, kolejki są długie. Przedłużenie orzeczeń może jednak spowodować, że problem będzie taki sam lub nawet większy pod koniec wakacji.

Można było inaczej skonstruować przepisy. Obecne brzmienie to niedopatrzenie.

Ustawa przewidziała konieczność zmiany decyzji przyznającej świadczenia, opartej na orzeczeniu, które straciło ważność po 5 sierpnia 2023 r. To generuje duże problemy. Jeśli decyzja jeszcze nie wygasła, można ją zmienić. Ale skoro decyzji wydanych na podstawie orzeczeń obecnie już nie ma, wskrzesić ich nie można. Wszystkie osoby, których orzeczenia wygasły w zeszłym roku, po 5 sierpnia, powinny teraz złożyć wniosek o nowe świadczenie na podstawie orzeczenia, którego ważność wydłużono ustawą i wówczas otrzymają wsparcie, ale wyłącznie od miesiąca złożenia wniosku. W ustawie przedłużającej ważność orzeczeń niewątpliwie zabrakło przepisu dotyczącego wypłaty świadczeń wstecz, z wyrównaniem. Przyznanie świadczenia na bieżąco nie wyklucza oczywiście możliwości jego wyrównania w terminie późniejszym - po otrzymaniu nowego, "dobrego" orzeczenia oraz po spełnieniu pozostałych ustawowych warunków.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego