Mianem drzew różanych określa się drzewa z rodzaju Dalbergia. Te ścięte w Ghanie występują w tym kraju rzadko i potrzebują aż 100 lat na wyrośnięcie - podkreśla BBC. Jednocześnie drewno z tych drzew jest najczęściej używane do wykonywania w Chinach mebli w stylu imperialnym.
X
Ekolodzy twierdzą, że skorumpowani urzędnicy w Ghanie fałszują dokumenty, na podstawie których drzewa różane są wywożone z kraju.
W raporcie Agencji Dochodzeniowej ds. Ochrony Środowiska (Environmental Investigation Agency - EIA) czytamy, że nielegalny handel i wyrąb drzew różanych trwa, pomimo wprowadzenia zakazu eksportu i wycinki tych drzew w 2012 roku. Od tego czasu przepisy zakazujące wycinki drzew różanych były jeszcze zaostrzane.
Według EIA Ghana i inne kraje Afryki Zachodniej padają ofiarą "nienasyconego i niekontrolowanego" popytu Chin na drzewa różane.
"Od 2012 roku ponad 540 tys. ton drzewa różanego - równowartość (...) 6 milionów drzew, zostały nielegalnie pozyskane i wyeksportowane do Chin z Ghany, w czasie gdy obowiązywał zakaz pozyskiwania i handlowania (drewnem tych drzew - red.)" - alarmuje EIA.
Zdaniem ekologów było to możliwe dzięki skorumpowaniu wysokich funkcjonariuszy państwowych.
Ekolodzy podkreślają jednocześnie, że wycinka drzew przyczynia się do pustynnienia Ghany.
EIA apeluje, by handel drewnem z drzewa różanego został zakazany w całej Afryce Zachodniej i aby Chiny wypełniały porozumienia międzynarodowe dotyczące zagrożonych wyginięciem gatunków.
W maju w Gabonie stanowisko stracił wiceprezydent i minister leśnictwa, po tym jak zaginęło 300 kontenerów kevazingo, znanego jako afrykańskie drzewo różane.