Rekonstrukcja pierwotnych słów to żmudny proces, który trwa wiele lat. A system komputerowy może – według informatyków amerykańskich – przeprowadzić rekonstrukcję na dużą skalę w ciągu kilku dni lub nawet godzin.
– Nie wystarczyłoby życia setek ludzi dla śledzenia zmian, jakie zachodziły w językach świata w czasie i przestrzeni. I tu jest miejsce, aby błysnęły komputery – przekonuje prof. Dan Klein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.
Pierwotne brzmienie
– Te zmiany dźwięków zachodzą w ciągu tysiącleci w charakterystyczny sposób, podobne słowa zmieniają się w podobny sposób – tłumaczy prof. Klein. – Nasz trik polega na tym, że zidentyfikowaliśmy schemat tych zmian i na tej podstawie potrafiliśmy się cofnąć w czasie do początku rozwoju języka. Językoznawcy, którzy mieli tak wiele pomysłów na rekonstrukcję dawnych języków mogą to teraz robić automatycznie na dotychczas niespotykaną skalę.
Prof. Klein jest jednym z autorów pracy na ten temat, zamieszczonej w magazynie „Proceedings of National Academy of Sciences" (PNAS).
Najstarsze pismo pochodzi sprzed ok. 6 tys. lat. To długo po tym jak pojawiły się protojęzyki. Choć archeolodzy są w stanie uchwycić niektóre starożytne języki pisane, lingwiści stosują metodę porównawczą. Identyfikują dźwięki, które zmieniają się w czasie i próbują ustalić, czy mają one wspólne pochodzenie.
Prof. Klein podkreślił, że językoznawcy wykorzystujący nowy system będą mogli w krótszym czasie analizować więcej danych, więcej słów i więcej języków.
Mowa sprzed 7 tys. lat
Nie oznacza to jednak, że lingwiści stracą pracę. System nie jest w stanie w stu procentach zastąpić ludzi. Model komputerowy oparty jest na uznanej teorii lingwistycznej, według której słowa ewoluują w podobny sposób. Rozwój języków można przedstawić podobnie jak drzewo genealogiczne od podstaw – korzeni z pniami, gałęziami, które stanowią języki współczesne.
– Ponieważ dźwięki zmieniają się w określony sposób, nasze próby rekonstrukcji są powtarzane wielokrotnie – powiedział Klein. – To pozwala na lepsze odtworzenie dawnych form – podkreśla naukowiec.
Metodę rekonstrukcji pierwotnych języków naukowcy sprawdzili na grupie języków proto-austronezyjskich. Badacze użyli ponad 140 tys. słów z istniejącej bazy współczesnych języków, używanych w Oceanii i części Azji. Dotarli do pierwotnego języka, którym – jak uważają – posługiwali się mieszkańcy tego regionu 7 tys. lat temu.
Do stworzenia modelu obliczeniowego zespół wykorzystał algorytm zwany łańcuchem Markowa. Pozwala on na wyszukiwanie słów z różnych języków, które mają wspólne dźwięki, historię i pochodzenie.
Badacze planują skorzystać z tego samego systemu do rekonstrukcji rodzimych protojęzyków używanych na kontynencie północnoamerykańskim.
– Nasz model statystyczny jest w stanie odtworzyć proces rozwoju języków w czasie. Nie tylko jest w stanie wyciągać wnioski z przeszłości, ale także może służyć do przewidywania, jak język może się zmienić w przyszłości – powiedział prof. Tom Griffiths, psycholog, dyrektor Computational Cognitive Science Lab Uniwersytetu Kalifornijskiego.