Reklama
Rozwiń
Reklama

Znikanie gatunków

Znikanie gatunków zwierząt to oznaka początku wielkiego wymierania. Ostatnie miało miejsce 65 milionów lat temu. Po uderzeniu w Ziemię asteroidy zniknęły dinozaury.

Publikacja: 29.07.2014 09:25

Po uderzeniu w Ziemię asteroidy zniknęły dinozaury; kadr z filmu "Park Jurajski"

Po uderzeniu w Ziemię asteroidy zniknęły dinozaury; kadr z filmu "Park Jurajski"

Foto: materiały prasowe

Bioróżnorodność planety, efekt 3,5 mld lat ewolucji, osiągnęła punkt krytyczny – ostrzega międzynarodowy zespół badaczy na łamach magazynu „Science"

Od 1500 roku wymarło ponad 320 gatunków lądowych kręgowców. Populacja pozostałych spadła o jedną czwartą. Podobnie dramatyczna sytuacja dotyczy bezkręgowców.

– Wcześniejsze okresy wymierania były spowodowane przez naturalne zmiany na planecie lub zderzenia z asteroidami. Obecny początek wymierania jest związany z działalnością człowieka – uważa prof. Rodolfo Dirzo z Uniwersytetu Stanforda.

Zagrożonych jest od 16 do 33 proc. gatunków kręgowców. Najszybciej spada populacja dużych zwierząt. Są to m.in. słonie, nosorożce i niedźwiedzie polarne. Większe zwierzęta z natury mają mniej potomstwa, potrzebują większych obszarów do życia. Ich wielkość i masa powodują, że są łatwym celem polowań.

Mimo że stanowią stosunkowo niewielki odsetek zagrożonych gatunków, ich strata miałaby katastrofalne skutki.

Reklama
Reklama

Dowiodły tego eksperymenty prowadzone w Kenii. Odizolowano tam obszary, w których nie było takich zwierząt, jak zebry, żyrafy i słonie. Badacze obserwowali, jak ekosystem zareagował na usunięcie największych gatunków. Dość szybko obszary te zostały opanowane przez gryzonie.

– Gdy gęstość zaludnienia jest wysoka, stopień wypierania z terenu dużych zwierząt również jest intensywny. Wzrasta wtedy liczba gryzoni, a tym samym obecność czynników chorobotwórczych – powiedział prof. Dirzo. – Kto by przypuszczał, że zniknięcie dużych zwierząt może mieć takie konsekwencje?

Równie zła jest sytuacja bezkręgowców. W ciągu ostatnich 35 lat liczebność pająków, motyli, żuków i robaków spadła o 45 proc., podczas gdy populacja ludzi się podwoiła. A 75 proc. zbiorów rolniczych w skali świata zawdzięczamy owadom.

– Rozwiązania są skomplikowane – uważa prof. Dirzo. – Natychmiastowe powstrzymanie zmian siedlisk i nadmiernej eksploatacji pomoże, ale te metody muszą być dostosowane do poszczególnych regionów świata.

Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Nauka
Materia, która rodzi się z „niczego”. Fizycy sprawdzili, co naprawdę kryje próżnia
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama