Coraz większa liczba szczepów odpornych na antybiotyki stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia publicznego, ponieważ w praktyce wyczerpuje możliwości terapeutyczne. Według danych WHO superbakterie odpowiadają za około 2 mln zgonów rocznie. Jeśli nie uda się ich zwalczyć, śmiertelność będzie wzrastać. Niebezpieczne szczepy są w stanie wydostać się z jelit, powodując problemy w innych częściach ciała, np. zakażenia dróg moczowych lub krwiobiegu.
W jaki sposób naukowcy chcą walczyć z superbakteriami?
Naukowcy z Wielkiej Brytanii testują specjalne tabletki, które mogłyby wypłukać z jelit niebezpieczne superbakterie. Skład tych tabletek jest jednak zaskakujący, ponieważ zawierają one liofilizowane odchody pochodzące od zdrowych dawców. Celem jest to, aby szczepy odporne na antybiotyki zostały zastąpione mieszanką zdrowych bakterii jelitowych.
Czytaj więcej
Chorzy na raka jelita grubego, którzy po zakończeniu leczenia przestrzegali ustalonego programu ćwiczeń, mieli mniejsze o 28 proc. ryzyko nawrotu c...
Dr Blair Merrick w wypowiedzi dla BBC przyznał, że badacze koncentrują się obecnie na jelitach, które są „największym rezerwuarem oporności na antybiotyki u ludzi”. Lekarz testował już wspomniane tabletki w szpitalach Guy's i St Thomas' w Londynie. Choć pomysł wydaje się być nieco dziwny, przeszczep mikrobioty kałowej nie jest niczym nowym. Jest to metoda zatwierdzona do leczenia np. ciężkiej biegunki wywołanej przez bakterie Clostridium difficile. Naukowcy zauważyli, że przeszczepy wykonywane w tym celu wydają się być skuteczne również w usuwaniu superbakterii.
W jaki sposób dobre bakterie mogą zwalczać niebezpieczne szczepy?
Jak donosi BBC, nowe badanie objęło 41 pacjentów w szpitalach Guy's i St Thomas', którzy w ciągu ostatnich 6 miesięcy zmagali się z infekcją wywołaną przez bakterie odporne na leki. Badanym osobom podano tabletki zawierające liofilizowane odchody. Jak działa taki preparat? Pigułka przechodzi przez żołądek i dociera do jelit, gdzie następnie się rozpuszcza, uwalniając sproszkowany kał. Okazało się, że po przyjęciu tabletek dobre bakterie były obecne w jelitach jeszcze miesiąc później.
Czytaj więcej
Przed nami ostatnia pełnia astronomicznej wiosny. Już 11 czerwca na niebie pojawi się Truskawkowy Księżyc. Wzejdzie tuż po zachodzie słońca i jeśli...
Aby potwierdzić skuteczność tej metody, konieczne będzie badanie na dużą skalę. Dr Merrick twierdzi jednak, że istnieją „naprawdę obiecujące sygnały”, że wspomniane pigułki mogą pomóc w walce z rosnącą plagą superbakterii. Dzieje się tak, ponieważ dobre szczepy prowadzą wojnę mikrobiologiczną z niebezpiecznymi szczepami, rywalizując z nimi o pożywienie i przestrzeń na wyściółce jelita. W wyniku tej wojny albo uda się całkowicie usunąć superbakterie z organizmu, albo zredukować ich liczebność do poziomu, który nie powoduje problemów. Wyniki przeprowadzonego badania sugerują również, że po zakończeniu terapii mikrobiota stała się bardziej zróżnicowana, co jest oznaką dobrego zdrowia i „może promować odporność na kolonizację”. W związku z tym kolejne groźne bakterie mogą mieć problem z przedostaniem się do jelit.
Chrysi Sergaki, szefowa badań nad mikrobiomem w brytyjskim Medicines and Healthcare Products Regulatory Agency przyznała, że w przyszłości być może uda się zastąpić antybiotyki terapiami wpływającymi na mikrobiotę jelit.