Spotify walczy z oszustami i sztuczną inteligencją o wielkie pieniądze

Spotify zamierza zmienić model wyliczania tantiem, aby stłumić oszustwa związane z streamingiem i wprowadzić minimalny próg płatności. W ciągu najbliższych 5 lat nastąpi przesunięcie 1 miliarda dolarów wypłat na rzecz „pracujących artystów”.

Publikacja: 25.10.2023 12:07

Spotify będzie walczyć z tworzącymi muzykę przy pomocy sztucznej inteligencji

Spotify będzie walczyć z tworzącymi muzykę przy pomocy sztucznej inteligencji

Foto: PAP/Abaca

Zmiana ma już nastąpić w pierwszym kwartale 2024 r., informuje serwis MBW. Ma to rozwiązać największy problem branży streamingowej, polegający na tym, że dziennie na platformy przesyłanych jest co najmniej 100 000 utworów, zaś suma pieniędzy wypłacana wszystkim utworom łącznie daje pokaźną sumę, nawet jeśli twórcy są niezadowoleni, do czego czasami mają niewielkie prawo, ponieważ nikt ich nie słucha bądź są słuchani rzadko.

Ilu utworów w Spotify nikt nie słucha?


Według Luminate, w 2022 r. 24 procent utworów w serwisach nie zostało odtworzonych ani razu, 42 proc. zaś mogło liczyć na maksymalnie dziesięć odtworzeń. To znaczy, że 67 mln nagrań z około 160–180 mln było wówczas bezużytecznych. To tłumaczy również fakt, że w Polsce ponad 52 proc. wykonawców nie otrzymało żadnego wynagrodzenia za streaming, a 26 proc. mniej niż równowartość 100 euro.



Czytaj więcej

Drake zaprosił gwiazdy i uderzył w Westa

Spotify będzie nadal stosować swój system proporcjonalnych opłat licencyjnych, planuje jednak wprowadzić zmiany. To wprowadzenie progu minimalnej liczby rocznych odtworzeń, zanim utwór zacznie generować opłaty licencyjnej, co ma skutkować „zdemonetyzowaniem” części utworów, które wcześniej pochłaniały 0,5 proc. puli tantiem w serwisie. 

Źródła sugerują, że każde odtworzenie w Spotify w USA generuje obecnie około 0,003 dolara miesięcznie. Aby mieć udział w podziale zysków trzeba będzie mieć około 200 odtworzeń rocznie.

226 mln

Tylu subskrybentów miał w trzecim kwartale 2023 r. Spotify

Spotify będzie karał za tworzenie muzyki przez sztuczną inteligencję?

Tylko ten zabieg ma dać 40 mln dolarów oszczędności. 

Spotify chce też wprowadzić kary za używanie przez wydawców i artystów sztucznej inteligencji do zwiększania liczby odtworzeń lub oraz używania „farm strumieni” do tworzenia muzyki przez sztuczną inteligencję. 

Ma się zmienić czas weryfikacji długości odtworzeń utworów. Obecnie wynosi on 30 sekund, co sprawia że Spotify zalewają nagrania o długości 31 sekund na przykład z szumem morza.

Czas odtworzenia takich nagrań zwanych relaksacyjnymi liczony w podziale tantiem ma wynosić 4 min. 



Jednocześnie Spotify poinformował, że w trzecim kwartale 2023 r. miesięczna liczba aktywnych użytkowników wzrosła o 26 proc. rok do roku do 574 milionów, zaś liczba subskrybentów o 16 proc. do 226 milionów. Liczba nowych subskrybentów wyniosła 6 mln i o 2 mln przekroczyła prognozy.

Zmiana ma już nastąpić w pierwszym kwartale 2024 r., informuje serwis MBW. Ma to rozwiązać największy problem branży streamingowej, polegający na tym, że dziennie na platformy przesyłanych jest co najmniej 100 000 utworów, zaś suma pieniędzy wypłacana wszystkim utworom łącznie daje pokaźną sumę, nawet jeśli twórcy są niezadowoleni, do czego czasami mają niewielkie prawo, ponieważ nikt ich nie słucha bądź są słuchani rzadko.

Ilu utworów w Spotify nikt nie słucha?

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Muzyka popularna
Lenny Kravitz uświetni finał Ligi Mistrzów na Wembley. Higieny życia uczył go Mick Jagger
Muzyka popularna
Światowa czołówka rapu w Polsce, czyli „Barbie world” na żywo
Muzyka popularna
Niebinarne Nemo z pomocą Polaków wygrywa Eurowizję
Muzyka popularna
Dym i oblężenie finału Eurowizji. Protesty antyizraelskie w Malmö
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Muzyka popularna
Eurowizja 2024: Greta Thunberg protestowała, ale izraelska artystka wystąpi w finale
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?