Pierwszą nagrodę – 40 tys. euro i złoty medal otrzymał Bruce (Xiaoyu) Li z Kanady.

Dwie drugie nagrody i dwie srebrne nagrody otrzymali Alexander Gadjiev (Włochy/Słowenia) i Kyouhei Sorita z Japonii. Zdobywcą trzeciej nagrody i brązowego medalu został Martin Garcia Garcia z Hiszpanii. Dwie czwarte nagrody otrzymali Aimi Kobayashi z Japonii i Polak Jakub Kuszlik. Laureatką piątej nagrody została Włoszka Leonora Armellini, laureatem szóstej nagrody – J J Jun Li Bui z Kanady.

40 tys. euro

Otrzymał laureat tegorocznego Konkursu Chopinowskiego

Jury rozdysponowało też tradycyjne nagrody specjalne: za najlepsze wykonanie mazurków otrzymał ją Jakub Kuszlik, za najlepsze wykonane koncertu z orkiestrą – Martin Garcia Garcia, a za najlepsze wykonanie sonaty – Alexander Gadijev.

Zwycięzca Bruce (Xiaoyu) Li ma 24 lata. Urodził się w Paryżu, ale dorastał i kształcił się w Kanadzie, gdzie ukończył konserwatorium w Montrealu, a obecnie studiuje u Dang Thai Sona, zwycięzcy Konkursu Chopinowskiego w 1980 roku i jurora obecnej edycji. Jak niemal każdy z finalistów zdobywał nagrody na rozmaitych konkursach, a ponadto ma spore doświadczenie koncertowe z orkiestrami w Kanadzie, USA, w Izraelu czy w Chinach. W Konkursie Chopinowskim zwrócił na siebie uwagę już w pierwszym etapie i w każdym kolejnym prezentował się coraz ciekawiej.

Zwiększenie liczby nagród to kolejne potwierdzenie, że tegoroczny Konkurs Chopinowski był bardzo ciekawy i stał na wyjątkowo wysokim poziomie

Po wykonaniu w środę koncertu e-moll, którym zamykał finałowe przesłuchania ogromna część publiczności w Filharmonii Narodowej skwitowała jego występ entuzjastyczną owacją na stojąco. Tym niemniej w momencie ogłoszenia wyników Bruce (Xiaoyu) Li był autentycznie zaskoczony i szczerze przyznał, że nie wie co powiedzieć.

Dopiero kilkanaście minut później dodał: – Ten konkurs to było niezwykłe przeżycie, bardzo starałem się opanować swoje emocje, a one były właściwie podwójne. Przecież to moje pierwsze uczestnictwo w tak wielkim wydarzeniu po pandemii i pierwszy taki kontakt z publicznością.

Zwiększenie liczby nagród to kolejne potwierdzenie, że tegoroczny Konkurs Chopinowski był bardzo ciekawy i stał na wyjątkowo wysokim poziome. Werdykt siedemnastu jurorów pracujących pod kierownictwem Katarzyny Popowej–Zydroń świadczy też o tym, że dostrzeżono właściwie wszystkie najciekawsze osobowości, jakie objawiły się w czterech (łącznie z finałem) etapach przesłuchań. Jedynym, za to dużym zaskoczeniem, jest całkowite pominięcie w końcowym rozdaniu nagród niezwykle utalentowanej Eve Gevorgyan z Rosji/Armenii.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ