Reklama

Telewizje spuszczą nieco z tonu

W lutym znów zaczną rosnąć ceny reklam telewizyjnych. Z powodu spowolnienia gospodarczego podwyżki będą jednak niewielkie – twierdzą eksperci

Publikacja: 19.12.2008 01:49

WpŁywy z reklam telewizyjnych w polsce. W 2009 roku wartość rynku reklamy telewizyjnej wzrośnie woln

WpŁywy z reklam telewizyjnych w polsce. W 2009 roku wartość rynku reklamy telewizyjnej wzrośnie wolniej niż w tym. Telewizje będą forsowały dalsze podwyżki, ale domy mediowe nie spodziewają się, by były on tak wysokie jak rok temu, gdy np. we wrześniu TVN podniósł ceny o 65 proc. w skali roku.

Foto: Rzeczpospolita

Zarówno w TVN, jak i w TVP ceny reklam są teraz wyższe niż przed rokiem. W przyszłym roku w TVP nie zmienią tego nawet niewielkie obniżki w styczniowych cennikach.

TVN zdecydował się jedynie na minimalną podwyżkę w styczniu – nominalnie ceny są w przyszłorocznym cenniku wyższe o 4 proc. niż przed rokiem. Stacja uważa jednak, że tzw. efektywny cennikowy koszt dotarcia w styczniu będzie identyczny jak przed rokiem. Oznacza to, że wyższy udział TVN w rynku sprawi, że klient stacji zapłaci tyle samo za dotarcie do tej samej grupy widzów.

Styczniowe wyhamowanie podwyżek nie jest niczym dziwnym, bo początek każdego roku to w telewizjach czas niższej oglądalności, co przekłada się na mniejszy popyt na umieszczanie reklam.

Analitycy rynku zastanawiają się teraz, co w obliczu gospodarczego spowolnienia po ogromnych podwyżkach jesiennych przyniesie w telewizji luty.

Jak ustaliła „Rz”, podwyżki wprowadzi wtedy TVP. – W porównaniu ze styczniem będzie drożej średnio o ok. 10 proc. Ale reklamy na styczeń sprzedawaliśmy o 16 proc. taniej niż na grudzień – mówi Zbigniew Badziak, dyrektor biura reklamy TVP. Teoretycznie podwyżka wyniosłaby 20 proc. rok do roku. Lutowe podwyżki tłumaczy dużą liczbą nowości w zimowej ramówce. Polsat i TVN jeszcze nie informują o cennikach na luty 2009 roku.

Reklama
Reklama

Mimo gospodarczego spowolnienia specjaliści z domów mediowych spodziewają się dalszego, choć ostrożnego, windowania cen we wszystkich największych stacjach. – Na to wskazywałaby logika telewizyjnej sezonowości. Styczeń zawsze jest trochę tańszy, bo jest czasem najniższej oglądalności. Potem wśród firm zaczyna się popyt na czas reklamowy. Wielką niewiadomą jest jednak, jak będzie wyglądał w tym roku. Podwyżki na pewno będą, bo telewizje pamiętają luty ubiegłego roku, kiedy podwyżki względem stycznia per saldo były za małe i doszło do zapchania bloków reklamowych – mówi Piotr Bieńko, commercial director w domu mediowym Universal McCann.

Eksperci nie sądzą jednak, żeby nominalnie lutowe podwyżki były wyższe niż 10 proc. rok do roku. Według nich telewizje będą ostrożne z windowaniem cen w obliczu spowolnienia gospodarczego i doniesień o cięciach budżetów reklamowych. – Luty będzie droższy od stycznia, ale dużych podwyżek nie będzie. Rok do roku nominalnie ceny w TVN mogą się podnieść średnio o 6 – 8 proc., a w Polsacie o 3 – 4 proc. – uważa Tomasz Ramza, media director w MPG.

TVN
Media
Stany Zjednoczone chcą walczyć z cenzurą w Europie. Pracują nad nowym projektem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama