Reklama

Na Zamek w Gołuchowie powróciła strata wojenna - XV-wieczne obrazy z warsztatu Dierica Boutsa

Dyptyk, złożony z obrazów „Mater Dolorosa” i „Ecce Homo”, został zarekwirowany przez nazistów w czasie II wojny światowej, a następnie trafił do Hiszpanii. Dzięki staraniom polskiego rządu po 80 latach wrócił do miejsca swego pochodzenia.
Obrazy z warsztatu Dierica Boutsa: „Mater Dolorosa” i „Ecce Homo”

Odzyskane dzieła w Gołuchowie

Obrazy z warsztatu Dierica Boutsa: „Mater Dolorosa” i „Ecce Homo”

Foto: Materiały prasowe

Pracownicy Departamentu Restytucji Dóbr Kultury MKiDN natrafili na ślad tych obrazów w Museo Provincial de Pontevedra w Hiszpanii w 2019 roku, gdzie były częścią stałej kolekcji. Zidentyfikował je jako dzieła zrabowane przez nazistów i wywiezione z Polski w czasie II wojny światowej i złożyli wniosek restytucyjny.

Hiszpańskie muzeum nie znało prawdziwego pochodzenia dyptyku. Jedynym śladem, jak znalazł się w Hiszpanii była informacja o zakupie obu obrazów w 1981 przez prywatnego kolekcjonera, który zdeponował je, wraz z innymi dziełami, w Muzeum w Pontevedrze. W 1994 roku część tych zbiorów zakupił Urząd Prowincji Pontevedra, rząd regionalny Galicji oraz Rada Prowincji Pontevedra. I tak dyptyk Dierica Boutsa stał się częścią stałej kolekcji Muzeum w Pontevedrze.

Czytaj więcej

Arcydzieła, które wzbogaciły kolekcję Zamku Królewskiego w Warszawie

Po potwierdzeniu pochodzenia obrazów Rada Prowincji Pontevedra, jako właściciel dzieł nabytych w dobrej wierze, wyraziła zgodę na ich zwrot rządowi polskiemu, a hiszpańskie Ministerstwo Kultury i Sportu wydało pozwolenie na ich na wywóz.

Obrazy z kolekcji Ordynacji Książąt Czartoryskich

Odzyskany dyptyk pochodzi z warsztatu holenderskiego malarza Dierica Boutsa. Składa się z dwóch obrazów olejnych na desce, przedstawiających Matkę Boską Boleściwą i Chrystusa w koronie cierniowej. Popularna od połowy XV wieku ikonografia ogranicza do minimum elementy kompozycji, skupiając się na ukazaniu cierpienia Marii i Chrystusa. Ramy, w które są oprawione, mają łacińskie inskrypcje, bezpośrednio zwracające się do widza: „Któż nie zapłakałby widząc cierpienie Chrystusa” i „Któż nie smuciłby się z matką kontemplującą ból swego cierpiącego dziecka”.

Reklama
Reklama

W Polsce dyptyk należał do kolekcji Ordynacji Książąt Czartoryskich, do której zakupiła go Izabela Czartoryska-Działyńska w końcu XIX wieku. (Ordynacja zgodnie z jej wolą udostępniła na Zamku w Gołuchowie te zbiory szerokiej publiczności w prywatnym muzeum funkcjonującym do września 1939 roku.) Latem 1939 roku księżna Maria Ludwika z Krasińskich Czartoryska w obawie przed wybuchem wojny podjęła decyzję o wywiezieniu z Gołuchowa części najcenniejszych zabytków. Fragment kolekcji, w tym obrazy, trafił do Muzeum Narodowego w Warszawie. Przez Niemców dzieła zostały zrabowane prawdopodobnie w czasie powstania warszawskiego. Część ocalałej kolekcji z Gołuchowa powróciła do Polski w 1956 roku. Los obrazów był nieznany, więc zostały wpisane na listę strat wojennych.

Znów na Zamku

Podczas uroczystości przekazania odzyskanych dzieł wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński powiedział:

- W tej chwili spełniamy wolę Izabeli Czartoryskiej-Działyńskiej, która, zakładając swoją kolekcję, miała na celu udostępnienie jej wszystkim zwiedzającym, a więc tym, którzy na zamku w Gołuchowie korzystają z kontaktu z tą wspaniałą sztuką. Nie mamy wątpliwości, że te wspaniałe obrazy wracają nie tylko do swojego domu, ale także pod wspaniałą opiekę.

Natomiast ambasador Hiszpanii w Polsce Ramiro Fernández Bachiller zaznaczył, że dla Hiszpanii międzynarodowy porządek jest czymś niezwykle ważnym: - Dzisiaj sprawiedliwie zostało potraktowane dziedzictwo Polski. Dla Hiszpanii to jest zaszczyt móc uczestniczyć w tym procesie. – mówił, wskazując, że w przypadku Polski liczba skradzionych dzieł sztuki jest ogromna.

Departament Restytucji Dóbr Kultury MKiDN prowadzi bazę strat wojennych, która aktualnie obejmuje 66 tys. rekordów. W ciągu ostatnich siedmiu lat odzyskaliśmy ponad 600 dzieł sztuki na całym świecie. Prowadzimy obecnie 135 procesów restytucyjnych w 15 krajach. W związku z olbrzymią skalą strat, każde odzyskane dzieło sztuki jest bardzo ważne

Odzyskany dyptyk będzie eksponowany w Muzeum Zamku w Gołuchowie, obecnie oddziale Muzeum Narodowego w Poznaniu, dokładnie w tym samym miejscu, gdzie znajdował się przed 1939 rokiem.

Malarstwo
Najdroższy malarz świata Gerhard Richter w Paryżu: wuj nazista, ciocia antyfaszystka
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Malarstwo
Filip Łoziński, autor najdroższego obrazu Młodej Sztuki 2025 o sukcesie i intuicji
Malarstwo
Od Lotta i Breughla do Canovy. Europejskie dzieła Muzeum Narodowego w Krakowie
Malarstwo
Podcast „Rzecz w tym”: Polska sztuka kiczem stoi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama