Brown ogłosił wydanie kolejnej książki, której akcja będzie się toczyła w ,,najpiękniejszym miejscu, jakie widział w Europie". Od razu ruszyła giełda spekulacji, które europejskie miasto lub miasteczko mogło tak olśnić pisarza znanego z bardzo wybrednego gustu.
Na liście przypuszczeń pojawiają się mozartowski Salzburg w Austrii, mroźny rosyjski Petersburg, zniewalająco piękna Praga, a nawet stary Kraków. Szczególnym miłośnikiem tego ostatniego miejsca jest następca tronu brytyjskiego Karol, książę Walii.