Reklama

Mechanika zła

Państwo totalitarne ma to do siebie, że podporządkowuje sobie wszystko – również naukę. Jak to było w III Rzeszy?
Mechanika zła

Foto: EAST NEWS

John Cornwell dość sprytnie wybrał sobie literacką niszę. No bo czy można wyobrazić sobie marketingowo lepszą sytuację niż ta, kiedy całkiem sumienne opracowania historyczno-naukowo-etyczne zyskują opakowanie rodem z tabloidowej sensacji? Napisał na przykład swego czasu Cornwell książkę wdzierającą się pod podszewkę zjawisk cudownych i tajemniczych. Nie było w niej zupełnie nic z taniego efekciarstwa spod znaku Dana Browna, raczej solidna dziennikarska próba opowiedzenia o zawikłanej historii zjawisk niewytłumaczalnych, o tym, jak dzieliły ludzi, inspirowały ich, czym je wyjaśniano i jak wykorzystywano w ideologicznych swadach. Słowem – rzecz niegłupia i poważna, ale odpowiednio dobrany tytuł – „Moce ciemności" – skutecznie zwielokrotnił sprzedaż, docierając do czytelnika, który zazwyczaj na widok książki popularnonaukowej dostawał wysypki.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama