- To bardzo ważne, żeby przestępcy związani z kłusownictwem i nielegalnym handlem zagrożonymi gatunkami zwierząt otrzymywali wyroki adekwatne do skali popełnionych czynów – mówi dr Jo Shaw z południowoafrykańskiego biura WWF. – Mamy nadzieję, że surowe kary zniechęcą kłusowników do łamania prawa. Rosnąca liczba zatrzymań zakończonych surowym orzeczeniem sądu pomoże skuteczniej chronić nosorożce w RPA dodaje.

44-letni Chumlong Lemtongthai, który został aresztowany w lipcu 2011 roku, przyznał się do nielegalnego pozyskiwania pozwoleń na polowania i zorganizowanie bezprawnego eksportu 26 rogów.

Skazany opłacał m.in. prostytutki, które miały udawać "łowców trofeów", a następnie uzyskać zezwolenia na udział w polowaniach i wywóz rogów na lukratywny rynek azjatycki. Zezwolenie na polowanie na nosorożce w RPA mogą otrzymać tylko osoby zarejestrowane w odpowiedniej organizacji. Polowania mogą one prowadzić tylko w obecności łowczego, a eksport trofeów jest ograniczony i kontrolowany.

Spodziewane jest odwołanie od wyroku, ale i tak uważa się, że jest to triumf w walce z kłusownikami.

Ogromnym problemem pozostaje kłusownictwo, które zagraża najrzadszemu gatunkowi nosorożca - czarnemu, uznanemu za krytycznie zagrożony. Za kłusowniczym procederem stoją zorganizowane organizacje przestępcze z Azji. W ciągu ostatnich 10 miesięcy kłusownicy zabili w RPA 528 nosorożców, w tym nosorożce czarne.

Róg nosorożca wykorzystywany jest w tradycyjnej medycynie azjatyckiej. Eksperci zwracają jednak uwagę, że róg nosorożca zbudowany jest z keratyny, składnika np. ludzkich włosów i paznokci.