Jest to najlepsza kolekcja sztuki europejskiej w Ukrainie. Wobec zniszczeń, jakich muzeum doznało podczas ataków Rosji na Kijów w 2022 roku, dyrekcja placówki zdecydowała się wypożyczyć część zbiorów, by zabezpieczyć wyjątkowe dzieła na czas wojny i poddać je zabiegom konserwatorskim.
- Wystawa „Gabinet sztuki europejskiej. Arcydzieła z Narodowego Muzeum Sztuki im. Bohdana i Warwary Chanenków” jest jedyna w swoim rodzaju, bo te dzieła nie opuszczały nigdy wcześniej Kijowa – podkreśla prof. Małgorzata Omilanowska-Kiljańczyk, dyrektor Zamku Królewskiego. - Jest to kolekcja wysmakowana, przemyślana, komponowana z sercem – dodaje
Narodowe Muzeum Sztuki im. Bohdana i Warwary Chanenków w Kijowie to jedna z najważniejszych instytucji muzealnych w Europie Wschodniej ze zbiorami sztuki europejskiej, azjatyckiej i starożytnej. Twórcami kolekcji było małżeństwo z Kijowa, Bohdan i Warwara Chanenko.
Bohdan Chanenko (1849-1917) był prawnikiem, przemysłowcem cukrowniczym oraz wielkim pasjonatem sztuki. Wraz z żoną gromadził przez kilkadziesiąt lat obrazy, rzeźby oraz wyroby rzemiosła artystycznego, które razem utworzyły największe i najcenniejsze zbiory sztuki w Ukrainie.
- Jestem niezwykle szczęśliwa, że publiczność Warszawy, Polski i międzynarodowa może zapoznać się z tymi dziełami teraz, gdy nie możemy ich pokazać u siebie. Bo ratowanie sztuki to przede wszystkim jej upublicznianie - mówi Julia Waganowa, dyrektor Muzeum Sztuki im. Bohdana i Warwary Chanenko w Kijowie.
Europa w wielu odsłonach
Na wystawie oglądamy dzieła sztuki włoskiej, holenderskiej, flamandzkiej, francuskiej, hiszpańskiej. Są w niej też cenne polonika. Przeważa malarstwo, chociaż można także zobaczyć wspaniałą późnobarokową lektykę z warsztatu weneckiego po gruntownej konserwacji.
Juan de Zurbarán „Martwa natura z serwisem do czekolady”, 1640
Wśród obrazów jednym z największych arcydzieł jest „Martwa natura z serwisem do czekolady” namalowana w 1640 roku przez hiszpańskiego artystę Juana de Zurbarána, który zmarł zaledwie w wieku 29 lat. To jedno z czterech sygnowanych jego ręką dzieł, olśniewające wyrafinowaną grą refleksów światła, odbijających się od luksusowych przedmiotów, używanych w XVII wieku do przyrządzania czekolady
Zupełnym unikatem jest też malarski szkic (modello) „Bóg rzeki Skaldy, Kybele i bogini miasta Antwerpii” Petera Paula Rubensa. Praca tym cenniejsza, że pochodzi z wczesnego okresu twórczości artysty, na postawie której nigdy nie powstał obraz olejny. Przedstawia alegorię Ziemi i Wody jako gwarancji dobrobytu. Natomiast różnie są interpretowane personifikacje poszczególnych postaci, np. widoczna w centrum kobieta bywa utożsamiana z boginią Kybele lub patronką miasta Antwerpii.
Polonika i dwa odkrycia
Szczególna uwagę przyciągają polonika, spośród których eksponowane miejsce na wystawie zajmuje „Portret Stanisława Augusta w stroju Henryka IV”, namalowany przez Louise-Elisabeth Vigee-Le Brun w 1797 roku.
Louise-Elisabeth Vigee-Le Brun „Portret Stanisława Augusta w stroju Henryka IV”
To jeden z jego ostatnich wizerunków, odwołujący się zarazem do postaci Henryka IV Burbona, którego polski monarcha cenił za umiejętność utrzymania pokoju pomiędzy kalwinami i katolikami we Francji. Stanisław August uważał się też za fizycznie podobnego o niego. Na obrazie tym Poniatowski nosi okazały złoty łańcuch z medalionem wyobrażającym czuwające nad nim oko opatrzności.
Cennym dziełem jest również „Capriccio architektoniczne z ruinami świątyni”, namalowane przez Bernarda Belotta, zwanego Canaletto, królewskiego malarza Stanisława Augusta.
Czytaj więcej
Jedną z najbardziej prestiżowych nagród artystycznych w Wielkiej Brytanii zdobyła 38-letnia szkocka artystka Jasleen Kaur za wystawę „Alter Altar”
Po raz pierwszy po dwustu latach goszczą też na Zamku dwa obrazy, należące kiedyś do kolekcji ostatniego króla Polski, wywiezione w głąb Rosji na początku XIX wieku, długo uznawane za zaginione. „Bachus i Ariadna" przypisywany Louisowi de Baullogne’owi sprzed 1733 i „Pejzaż z wodospadem po prawej stronie" Jeana-Baptiste'a Pillementa z 1765-1767 roku.
Podczas obecnej konserwacji i badań na Zamku niespodziewanie na obu odkryto w prawnym dolnym rogu czerwone numery, poświadczające, że pochodzą z dawnej kolekcji królewskiej Stanisława Augusta.
Odnaleziony obraz „Bachus i Ariadna" przypisywany Louisowi de Baullogne’owi z kolekcji Stanisława Augusta
Kurator wystawy Tomasz Jakubowski mówi „Rz”, że „Bachus i Ariadna" pochodzi z cyklu czterech obrazów ilustrujących „Metamorfozy” Owidiusza, które kiedyś wisiały w Sali Rady w Zamku Królewskim. Drugi obraz z tej serii „Jowisz i Kalisto” znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie i czeka na konserwację. Co stało się z pozostałymi, nie wiadomo.
Z kolei „Pejzaż z wodospadem po prawej stronie” kiedyś tworzył parę z zaginionym „Pejzażem z wodospadem z lewej strony” (oba były namalowane specjalnie dla Stanisława Augusta). Według badań pierwszy pejzaż, eksponowany obecnie w Zamku, niegdyś wisiał w Łazienkach, w Pałacu Myślewickim, a następnie w Oficynie Wielkiej.
Tytuł ekspozycji „Gabinet sztuki europejskiej” podkreśla, że dzieła wywodzą się z tego właśnie kręgu kulturowego. A jednocześnie nawiązuje do tworzonych w XVII i XVIII wieku gabinetów sztuki, w których gromadzono obrazy, rzeźby, porcelanę i inne drogocenne przedmioty. Gabinety początkowo udostępniane nielicznym, z czasem stały się otwarte dla szerokiej publiczności. Zbiór dzieł z Muzeum Chanenków, gromadzony od lat 70. XIX wieku, ma swoją genezę w takich właśnie gabinetach sztuki. I zgodnie z intencją kolekcjonerów stał się z czasem dostępny dla szerokiej publiczności.
Wystawa „Gabinet sztuki europejskiej. Arcydzieła z Narodowego Muzeum Sztuki im. Bohdana i Warwary Chanenków w Kijowie" jest czynna w Bibliotece Królewskiej Zamku Królewskiego w Warszawie do 30 marca 2025 roku.