Warto i dziś inspirować się antykiem. Wystawa na Zamku Królewskim w Warszawie

Zamek Królewski w Warszawie prezentuje 160 znakomitych dzieł sztuki antycznej oraz renesansowej z XV wieku.

Publikacja: 20.07.2023 03:00

Alessandro di Mariano di Vanni Filipepi zwany Sandro Botticelli, Sąd Parysa, 1485–1490

Alessandro di Mariano di Vanni Filipepi zwany Sandro Botticelli, Sąd Parysa, 1485–1490

Foto: materiały prasowe

Ekspozycja „Przebudzeni. Ruiny antyku i narodziny włoskiego renesansu” opowiada o renesansowym początku nowożytności oraz antyku jako niekończącym się źródle artystycznych inspiracji. Do Warszawy przybyły dzieła z najbardziej prestiżowych galerii z Florencji, Rzymu, z Luwru w Paryżu, z muzeów w Londynie oraz Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie.

– Tematem wystawy jest wielki przełom, jaki dokonał się w kulturze i sztuce europejskiej w XV wieku, wraz z fascynacją antykiem i spojrzeniem na starożytność w nowym świetle, odkryciem perspektywy, ludzkiego ciała czy przejściem w malarstwie z deski na płótno – podkreśla prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego.

Botticelli i inni mistrzowie

Po raz pierwszy w Polsce ta wystawa pokazuje tak wszechstronnie związki sztuki XV wieku i antyku. Robi wrażenie skalą, wielkimi nazwiskami, wyjątkowymi arcydziełami i zabytkami.

Czytaj więcej

„Madonna z Dzieciątkiem” po 80 latach wróciła do Polski

Imponujący „Sąd Parysa” (1485–1490) Sandra Botticellego, przybyły z Wenecji, przedstawia scenę słynnego sporu w mitologii między Afrodytą, Ateną i Herą o to, której z nich należy się tytuł najpiękniejszej. Na polecenie Zeusa osąd wydał Parys, syn króla Troi. Jabłko zwycięstwa wręczył bogini miłości. Botticelli przedstawił chwilę przed decydującym momentem, gdy wszystkie boginie mają jeszcze nadzieję, że werdykt może wyróżnić każdą z nich. Hera obiecuje Parysowi władzę i bogactwo, Atena – mądrość i militarną chwałę, Afrodyta – najpiękniejszą kobietę na ziemi, Helenę, królową Sparty (co jak wiemy, doprowadziło do wojny trojańskiej).

„Święta Rodzina z Janem Chrzcicielem” (ok. 1500 roku) Andrei Mantegny przybyła z National Gallery w Londynie. W pięknej kompozycji na tle drzewa pomarańczowego mały Chrystus trzyma w ręce glob – symbol władcy świata. Otaczają go św. Jan Chrzciciel, św. Józef i ujęta z profilu Maria. Na innym dziele pochodzącym z Kunsthistorisches Museum w Wiedniu Mantegna przedstawił „Ofiarowanie Izaaka”. Choć jest to obraz malowany na płótnie, kompozycja nasuwa skojarzenie z rzeźbą.

Szczególne miejsce wśród wielkich renesansowych artystów na Zamku zajmuje Pietro Perugino. W 2023 roku obchodzimy 500. rocznicę jego śmierci. Był rozchwytywany w całej Italii. Do najsłynniejszych dzieł Perugina należy fresk „Przekazanie kluczy św. Piotrowi” w Kaplicy Sykstyńskiej w Rzymie, który namalował na zlecenie papieża Sykstusa VI.

Czytaj więcej

Muzea otwierają się latem dla dzieci i młodzieży

Na Zamku możemy zobaczyć m.in. „Męczeństwo św. Sebastiana” przywiązanego do pala i przebitego strzałami. Obraz został wypożyczony z Galerii Borghese w Rzymie. To jeden z najpopularniejszych motywów malarstwa o tematyce religijnej. W duchu renesansu Perugino przedstawił św. Sebastiana jako pięknego młodzieńca niczym Apolla z antycznych rzeźb.

Obraz możemy porównać z innym ujęciem „Męczeństwa św. Sebastiana” na iluminowanej miniaturze na pergaminie, pochodzącej ze zbiorów British Library – jedynym tego typu dziełem w jego dorobku. W tej kompozycji Perugino dodał jeszcze postacie łuczników celujących w św. Sebastiana. Wprost do mitologii artysta odwołał się we fragmencie większej kompozycji „Czterej nadzy mężczyźni” (1509–1510), wypożyczonej z National Galleries w Edynbugu, który badacze wiążą z projektem „Mars i Wenus w sidłach Wulkana”.

Wędrówka przez sale

Prace nad wystawą trwały dwa lata. Podziwiać można na niej nie tylko malarstwo, lecz także rzeźbę, na przykład w zestawieniu renesansowego popiersia Marka Aureliusza, którego autorstwo jest przypisywane Antico z Mantui, z jego pierwowzorem – antycznym popiersiem Marka Aureliusza z Museo Nacional del Prado.

Są też freski antyczne, rysunki, grafiki czy unikatowe inkunabuły, bo też wystawa jest wielowątkowa. Jej aranżacja przypomina chwilami oniryczną wizję, co nawiązuje do prezentowanej na początku przywiezionej z Florencji księgi z 1499 roku, która fascynowała wiele pokoleń włoskich humanistów, „Hypnerotomachia Poliphili” (Walka Polifila o miłość we śnie). Przypisywana jest Francescowi Colonnie, a opowiada historię Polifila, który śniąc, przemierza mityczne krajobrazy pełne antycznych pałaców, świątyń i ogrodów.

W 12 salach Zamku Królewskiego wędrujemy więc przez różne przestrzenie, które odwołują się do architektury, literatury, sztuki, kanonów piękna, mitów, religii, ale także do rzeczywistości i systemu władzy w czasach renesansu i w starożytności.

Obecny na wernisażu wystawy minister kultury Republiki Włoskiej Gennaro Sangiuliano przypomniał, że przyglądanie się przeszłości przynosi najlepszą naukę, jak radzić sobie z teraźniejszością i przeszłością. Pomysłodawca i kurator wystawy Mikołaj Baliszewski w rozmowie z „Rz” także zaznacza, że już tytuł pokazu „Przebudzeni” wskazuje, iż kultura i sztuka włoska są fundamentalne dla zrozumienia przemian w kulturze europejskiej i jej wejścia w nowożytność.

– Zapraszamy wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej o świecie starożytnym – mówi Mikołaj Baliszewski. – Nie tylko o tym, jak ukształtował on renesans, ale też naszą epokę. Wiek XV, tak jak i nasz, był wiekiem kryzysu, nam przyniosła go pandemia, a wówczas dżuma. Zrujnowała ona porządek społeczny, co przełożyło się na nadwątlenie autorytetu Kościoła i kryzys polityczny, na który odpowiedzi szukano w starożytnych cnotach. Nasze współczesne problemy doświadczane w świecie nadwątlonego zaufania nie są więc wcale rzeczą nową. Warto sięgnąć do wartości, którymi fascynowano się w renesansie i ponownie wtedy odkryto. Może i dla nas tamte dzieła i teksty będą niosły przełomowe idee.

Wystawa będzie czynna do 15 października.

Ekspozycja „Przebudzeni. Ruiny antyku i narodziny włoskiego renesansu” opowiada o renesansowym początku nowożytności oraz antyku jako niekończącym się źródle artystycznych inspiracji. Do Warszawy przybyły dzieła z najbardziej prestiżowych galerii z Florencji, Rzymu, z Luwru w Paryżu, z muzeów w Londynie oraz Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie.

– Tematem wystawy jest wielki przełom, jaki dokonał się w kulturze i sztuce europejskiej w XV wieku, wraz z fascynacją antykiem i spojrzeniem na starożytność w nowym świetle, odkryciem perspektywy, ludzkiego ciała czy przejściem w malarstwie z deski na płótno – podkreśla prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kultura
Joanna Warsza kuratorką Hamburga. Polka w Berlinie zagrała sztuką z Euro 2024
Kultura
Instytut im. Narutowicza zastąpi Instytut im. Dmowskiego i Paderewskiego
Kultura
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ogłasza program otwarcia nowej siedziby
Kultura
Wystawa w MHP: „Potęga opowieści. Od dawnej kroniki do nowoczesnego muzeum”
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Kultura
Wakacje z festiwalem Wschód Kultury. Koncerty, wystawy, pokazy filmowe i teatralne
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży