„Glenda Jackson, dwukrotna zdobywczyni Oscara, aktorka i polityk, dziś rano po krótkiej chorobie zmarła spokojnie w swoim domu w Blackheath w Londynie, w otoczeniu rodziny" - poinformował agent Lionel Larnet.
Jackson zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki w 1970 roku za rolę upartej artystki w reżyserowanej przez Kena Russella adaptacji powieści DH Lawrence'a "Zakochane kobiety", a trzy lata później ponownie za rolę w komedii romantycznej "Milość w godzinach nadliczbowych".
Nigdy nie zdecydowała się uczestniczyć w ceremonii w Hollywood. Pomimo udanej kariery w branży rozrywkowej – zdobyła także dwie nagrody Emmy i nagrodę Tony – nigdy nie interesowała się społecznymi i efektownymi aspektami branży.
Oprócz nagradzanych ról na dużym ekranie, Jackson ma również bogatą karierę telewizyjną. Zagrała m.in. królową Elżbietę I w serialu BBC "Elizabeth R" z 1971 roku, za co otrzymała dwie nominacje do nagrody Emmy.
Chociaż otwarcie mówiła o braku dobrych ról dla kobiet, nadal znajdowała je już po pięćdziesiątce, kiedy to podjęła zaskakującą decyzję, by rzucić aktorstwo i kandydować do parlamentu.
Od 1992 r. do rezygnacji w 2015 roku reprezentowała wyborców Hampstead i Kilburn jako posłanka Partii Pracy. W latach 1997-1999 pełniła funkcję młodszego ministra transportu w rządzie New Labour Tony'ego Blaira.
Niemal natychmiast wróciła na deski teatru. W 2015 roku zagrała na West Endzie tytułową rolę w "Królu Learze", a w 2019 roku zagrała kobietę z demencją w dramacie BBC "Elizabeth Is Missing", za który otrzymała telewizyjną nagrodę BAFTA.
Tuż przed śmiercią zakończyła zdjęcia do "The Great Escaper", w którym wystąpiła u boku Michaela Caine'a. To opowieść o brytyjskim weteranie Bernardzie Jordanie, który ucieka z domu opieki, aby wziąć udział w obchodach 70. rocznicy lądowania w D-Day we Francji.