Reklama

Dwóch się kłóci, trzeci nerwowo nasłuchuje

Kreml nie wie, jak reagować na spór chińsko-amerykański. Przede wszystkim dlatego, że USA nie zwracają na niego uwagi.
Dwóch się kłóci, trzeci nerwowo nasłuchuje

Foto: AFP

– Obecnie najwyraźniej jesteśmy Ameryce obojętni – uważa petersburski politolog Dmitrij Trawin.

Jego zdaniem Rosja jest zainteresowana w polepszeniu stosunków z USA znacznie bardziej niż same USA. – Jesteśmy dla nich nieistotnym partnerem. Na pierwszych miejscach (na liście amerykańskich priorytetów – red.) w USA są stosunki z Chinami i partnerstwo z państwami europejskimi, na kolejnym – problem islamskiego terroryzmu – opisuje.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama