Reklama

Szef MSZ Serbii: Jeśli nie chcą nas w Unii, to powinni nam to otwarcie powiedzieć

O celu strategicznym, neutralności militarnej, szczepionkach z Chin i Rosji - mówi Nikola Selaković, szef MSZ Serbii.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Nikola Selaković, serbski minister spraw zagranicznych: uważam Polskę za przyjazny Serbii słowiański

Nikola Selaković, serbski minister spraw zagranicznych: uważam Polskę za przyjazny Serbii słowiański kraj

Foto: PAP/ EPA/Chema Moya

Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent Joe Biden jest w Europie. Weźmie udział w szczycie NATO i szczycie UE–USA. Serbia nie jest w Unii (stara się o członkostwo), ani w NATO. Ale w sojuszu nie chce być, dlaczego?

Naszym strategicznym celem jest stać się państwem członkowskim Unii Europejskiej, jesteśmy wyjątkowo zainteresowani tym wielkim historycznym projektem europejskim. Zwłaszcza gdy patrzymy na przykład Polski i na to, co Unia może zaoferować państwu, które jest oddane wartościom europejskim, reformom społecznym, ekonomicznym i politycznym. Z drugiej strony jesteśmy państwem neutralnym militarnie, jedynym, które to deklaruje w regionie Bałkanów Zachodnich. To oznacza, że nie jesteśmy gotowi wstępować do sojuszów wojskowych, ale nie odmawiamy współpracy z różnymi sojuszami. Od innych krajów regionu różnią nas doświadczenia. 22 lata temu byliśmy zaatakowani przez NATO. Rany są świeże, wspomnienia jeszcze żywe, w krótkiej perspektywie to się nie zmieni.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama