Reklama

Spór o pomysły na media publiczne

Odpowiedzi na propozycje PO. Dziennikarze, Lewica i prezes TVP przeciwko rządowi

Publikacja: 23.05.2008 03:41

„Niech rządzący posłuchają głosu dziennikarzy i twórców, a nie usiłują porządkować ład medialny pod własne ugrupowanie” – zaapelował Komitet Mediów Publicznych w raporcie przesłanym do prezydenta, premiera i Ministerstwa Kultury.

Organizacja utworzona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i PWSFTiTV w Łodzi proponuje – podobnie jak PO – utworzenie Funduszu Mediów Publicznych. To z niego finansowana byłaby TVP i Polskie Radio. Komitet opowiada się – inaczej niż partia Tuska – za utrzymaniem abonamentu. Miałby on być pobierany nie – jak dotychczas – od odbiornika, ale z tytułu samego dostępu do programu misyjnego. Można by go odliczyć od podatku, a przedsiębiorcy płaciliby abonament jak składkę na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Funduszem zarządzałaby Rada Społeczna wyłaniana spośród środowisk twórczych i akademickich przez KRRiT.

Komitet nie zgadza się także z propozycjami rządu, aby regionalne rozgłośnie i oddziały TVP zostały oddane w ręce samorządów. Alternatywą ma być utworzenie jednej spółki do zarządzania tymi pierwszymi oraz przekształcenie drugich w samodzielne spółki prawa handlowego pod zarządem lokalnych środowisk naukowych i jednostek terytorialnych.Po raz kolejny swoje propozycje przedstawili także posłowie Lewicy, którzy zapowiedzieli wstrzymanie się od głosu przy rozpatrywaniu weta prezydenta wobec ustawy medialnej PO.

– To odpowiedź na zarzuty Platformy, że nie chcemy zmian w telewizji publicznej i Polskim Radiu – tłumaczy szef SLD Wojciech Olejniczak. – Chcemy, żeby w mediach było mniej rządu, a więcej parlamentu i środowisk twórczych.

Przygotowany przez Klub Lewicy projekt zakłada m.in., że kadencja KRRiT wygasa, jeśli roczne sprawozdanie z jej działalności zostanie odrzucone przez dwa z trzech rozpatrujących je podmiotów – Sejm, Senat i prezydenta. Wedle obecnie obowiązującej ustawy potrzebna jest decyzja wszystkich trzech zainteresowanych stron.

Reklama
Reklama

Jeszcze inny pomysł przedstawił prezes Telewizji Polskiej. „Może warto zastanowić się nad likwidacją dotacji dla partii politycznych, pozostawiając w spokoju abonament” – napisał w liście do parlamentarzystów Andrzej Urbański.

W uzasadnieniu powołał się na kwietniowe badania TNS OBOP, że TVP obok Wojska Polskiego cieszy się największym zaufaniem społecznym – 70 proc. ankietowanych Polaków.

Co o tych pomysłach sądzi Platforma? – Wolny kraj, więc każdy może pisać – ironizuje w rozmowie z „Rz” posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska odpowiedzialna za ustawę medialną. – Propozycja Lewicy wyłączenia prezydenta jest niekonstytucyjna, a prezes TVP powinien zapomnieć o tym, że jest politykiem.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorów

j.matusz@rp.pl

,

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Warszawa
Znany biurowiec zniknie z mapy Warszawy. Pekao Tower idzie do rozbiórki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama