Reklama
Rozwiń
Reklama

W Schengen nam bezpieczniej

W Polsce spadła liczba przestępstw. Według policjantów wpływ na to ma m.in. dostęp do bazy informacyjnej całej strefy

Aktualizacja: 15.07.2008 08:25 Publikacja: 15.07.2008 03:22

Jarosław Zieliński

Jarosław Zieliński

Foto: Rzeczpospolita

Od początku roku w Polsce popełniono ponad pół miliona przestępstw, czyli o 10 procent mniej niż rok wcześniej – wynika z danych Komendy Głównej Policji. Zdecydowaną większość sprawców udało się ustalić.

Policyjne statystyki pokazują, że w kraju jest coraz bezpieczniej. Największą poprawę można zauważyć, porównując dane dotyczące kradzieży aut. Przez ostatnie pół roku ukradziono ich 8 tys. 334. To prawie o jedną czwartą mniej niż w roku 2007.

Najmniej kradzieży odnotowano na Podlasiu, przez sześć miesięcy tego roku skradziono tylko 34 auta (w 2007 r. – 67), Podkarpaciu – 68, Lubelszczyźnie – 81. Gorzej jest przy granicy z Niemcami. W Zachodniopomorskiem ukradziono 311 samochodów, ale i tam kradzieży jest mniej (rok wcześniej auta straciło prawie pół tysiąca kierowców).

Wyraźna poprawa nastąpiła w przypadku przestępstw narkotykowych (spadek o 22 proc.) oraz korupcyjnych (ponad 20 proc.). Mniej było także rozbojów, zabójstw, włamań i kradzieży. Niewielki wzrost zanotowano w przypadku bójek i pobić (1,2 proc.) oraz oszustw (0,4 proc.).

To pokazuje,że Polska dobrze się przygotowała do otwarcia granic - Jarosław Zieliński , były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji

Reklama
Reklama

Według Jacka Dobrzyńskiego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku widać, że proroctwa dotyczące zwiększenia się przestępczości po otworzeniu granic w ramach strefy Schengen (w grudniu 2007 r.) się nie potwierdziły.

– Z jednej strony pomaga nam uszczelniona granica z Białorusią, z drugiej świetna współpraca z litewską policją po otworzeniu granicy między naszymi krajami. A dzięki dostępowi do policyjnej bazy z całej strefy Schengen mamy większe możliwości szybkiego sprawdzenia np. legalności aut czy danych osób – mówi Dobrzyński.

– Wiemy, że przez nasz region przestępcy próbują tworzyć szlaki przemytu m.in. ludzi i narkotyków. Dlatego przed wejściem do strefy Schengen wzmocniliśmy nasze współdziałanie z innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo granicy i współpracę z policjami ościennych państw. To przyniosło efekty – dodaje Józef Gdański, komendant wojewódzki policji w Rzeszowie.

Poseł Jarosław Zieliński, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, uważa, że poprawa bezpieczeństwa to w dużej mierze zasługa rządów PiS. – Te statystyki pokazują, że Polska dobrze przygotowała się do Schengen. Ale do skutecznej walki z przestępczością potrzebne było także stworzenie klimatu politycznego, dzięki któremu przestępcy otrzymują jasny sygnał, że nie będzie dla nich pobłażania – mówi „Rz”. Zmiany widać też na wschodniej granicy, gdzie przypadki grupowego nielegalnego jej przekraczania są incydentalne.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama