Reklama

Miasta już walczą o sylwestrowe transmisje

Wycofał się z imprezy w Krakowie. Miasto negocjuje z innymi stacjami telewizyjnymi

Publikacja: 16.10.2008 05:22

W sylwestrowy wieczór miliony Polaków zasiadają przed telewizorami. Stacje telewizyjne włączają się więc w wielkie imprezy.

– Biesiadność bardzo dobrze się sprzedaje, a oczywiście w czasie sylwestra oglądalność jest dużo większa. Wiadomo, że im większa oglądalność, tym większa możliwość pozyskania reklamodawców – tłumaczy Rafał Oracz, dyrektor generalny CR Media Consulting. Miasta, które organizują sylwestrowe imprezy, walczą o transmisje. To dla nich ogromna promocja.

Szansę na nią właśnie stracił Kraków. Pomimo zapewnień o dobrej współpracy z tym miastem telewizja Polsat wycofała się z realizacji koncertu sylwestrowego. Stacja Zygmunta Solorza 2009 rok chce powitać w Warszawie.

– Z Krakowem współpracowało nam się bardzo dobrze, a miarą sukcesu było niemal 200 tysięcy osób bawiących się na krakowskim Rynku oraz ponad jedna czwarta wszystkich tych, którzy zdecydowali się spędzić sylwestra przed telewizorami – mówi Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Polsatu. – W tym roku chcemy, aby także mieszkańcy Warszawy mieli możliwość powitania nowego roku podczas profesjonalnie zorganizowanej, przebojowej i udanej zabawy sylwestrowej.

Urzędnicy z Warszawy przyznają, że ofertę współorganizacji imprezy wysłali do największych stacji telewizyjnych. – Polsat był jedyną dużą stacją ogólnopolską, która odpowiedziała pozytywnie na naszą wstępną ofertę – dodaje Magdalena Łań z biura prasowego stołecznego ratusza.Dla Krakowa to już drugi telewizyjny cios. Niedawno CNN International, przygotowując serię programów „Polski tydzień”, zrezygnowała nawet z nakręcenia krótkich migawek z kościoła Mariackiego.

Reklama
Reklama

Miasto z sylwestrową imprezą ma poważny kłopot. Prawdopodobnie nie może liczyć na transmisję przez telewizję publiczną, gdyż jak twierdzą pracownicy wrocławskiego ratusza, TVP 2 już po raz czwarty włączyła się w realizację ich sylwestra.

Krakowskie Biuro Festiwalowe, odpowiedzialne za organizację zabawy na Starym Rynku, przyznaje, że trwają negocjacje ze stacjami.

Wysoka oglądalność w czasie sylwestra to reklamowe żniwo dla stacji telewizyjnych. Porównywalną oglądalność do ubiegłorocznego sylwestra w Krakowie ma piątkowy program „Fabryka gwiazd” w Polsacie. Jego wpływy z reklam wynoszą niemal 1,9 mln zł. Niewiele ponad 2 mln zł zarabia każdy odcinek „Jak oni śpiewają”, który ogląda tyle samo osób co ubiegłoroczny koncert sylwestrowy z Wrocławia w TVP 2.

Z danych AGB Nielson Media Research wynika, że w ubiegłym roku najwięcej, bo 3,4 mln, osób oglądało sylwestra transmitowanego przez TVP 2 z Wrocławia. Na drugiej pozycji znalazł się Polsat, który pokazywał imprezę z Krakowa (3,1 mln widzów). Tylko 1,3 mln Polaków oglądało w TVN koncert sylwestrowy zorganizowany w Warszawie.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora [link=mailto:r.stepowski@rp.pl]r.stepowski@rp.pl[/link]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama