Reklama

Opóźnia się wybór władz TVP

Rady nadzorcze Telewizji Polskiej i Polskiego Radia nie będą wyłonione do końca roku

Publikacja: 29.12.2010 02:02

Siedziba TVP w Warszawie

Siedziba TVP w Warszawie

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Do tej pory przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jan Dworak zapewniał, że nowa rada nadzorcza TVP zostanie wyłoniona do końca roku. I było to możliwe, bo ostatni etap konkursu zakończył się 10 grudnia. KRRiT miała więc sporo czasu na wybór. Dlaczego zatem ciągle tej decyzji nie podjęła? – Jest spór o kandydatów i nikt nie chce ustąpić – mówi nasz rozmówca związany z radą.

–Przed nowym rokiem raczej nie należy się spodziewać nowych rad – przyznaje Katarzyna Twardowska, rzecznik Krajowej Rady.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą medialną nowa rada nadzorcza TVP ma liczyć siedem osób. Po jednej wskażą ministrowie skarbu i kultury, pozostałe pięć musi wybrać KRRiT.

Dworak, zapytany dlaczego nie potrafi ona dojść do porozumienia w tej sprawie, odpowiedział, że to “kwestia procedury”. Ale jedyną procedurą, jaka obecnie została Krajowej Radzie do przeprowadzenia, jest dogadanie się w sprawie wyboru pięciu spośród 15 przesłuchanych kandydatów.

– Członkowie Krajowej Rady z lewicy chcą wepchnąć swoich ludzi do rady nadzorczej, a Dworak nie chce się na to zgodzić. I raczej nie ustąpi – zaznacza rozmówca “Rz”.

Reklama
Reklama

Już podczas rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami widać było zarzewie konfliktu, zwłaszcza w ocenie członków dotychczasowej rady nadzorczej (kojarzonych z lewicą), którzy ponownie kandydują.

Ale konflikt dotyczy także politycznej arytmetyki. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, członkowie KRRiT rekomendowani przez SLD chcą, by w nowej radzie nadzorczej znalazły się trzy wskazane przez nich osoby. Na to z kolei nie chcą się zgodzić pozostali członkowie KRRiT (rekomendowani przez prezydenta i PSL). Platforma zabiega bowiem o zapewnienie sobie bezpiecznej większości w tym gremium.

Jak podkreślają nasi rozmówcy związani z TVP, decyzja KRRiT będzie próbą sił: – SLD nie zależy na szybkim wyborze, bo obecnie to oni rozdają karty na Woronicza (zarząd tworzą osoby kojarzone z lewicą – red.).

Jednak zdaniem Włodzimierza Czarzastego (o którym mówi się, że wraz z Robertem Kwiatkowskim doradza liderowi SLD w sprawach medialnych) to nie lewica blokuje wybór. W poniedziałek w programie “Gorący temat” w TVP 2 stwierdził on, że członkowie KRRiT chcą to zrobić jak najszybciej, a za doprowadzenie do porozumienia odpowiada Dworak. – Jeśli ten wybór będzie się przedłużał, to byli przewodniczący Krajowej Rady, którzy rezygnowali z funkcji – dodał Czarzasty.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama