Strażakom udało się odciąć gaz w uszkodzonym gazociągu. Obecnie nie ma zagrożenia dla ludzi. Do usunięcia awarii mieszkańcy nie mogą wrócić do domów.

Około pięćdziesięciu osób zostało ewakuowanych. Jak powiedział dyżurny z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa we Wrocławiu, do uszkodzenia gazociągu doszło najprawdopodobniej podczas prowadzonych przy nim prac ziemnych. - Nikt nie ucierpiał, ale z gazociągu wycieka ok. 10-15 tys. metrów sześciennych gazu na godzinę - mówił dyżurny.

W związku z zagrożeniem wybuchem z pobliskich domów ewakuowano ok. pięćdziesięciu osób i odcięto prąd w budynkach. Na miejscy pracuje 5 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, Pogotowie Energetyczne i Gazowe, a także specjalna grupa chemiczna.