Takie rozwiązanie miał sugerować list amerykańskich senatorów z 4 sierpnia, którzy napisali, że uchwalenie nowego prawa dotyczącego własności mediów "najpewniej wymusi wycofanie się z Polski kluczowego amerykańskiego inwestora zatrudniającego kilka tysięcy pracowników".
Głos w sprawie tzw. "lex TVN" zabrał na briefiengu prasowym rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.
Czytaj także: "Lex TVN" przegłosowane. Gowin przeciw. Kukiz razem z PiS
– Wiemy, że wolne i niezależne media sprawiają, że demokracja jest silniejsza. Sprawiają, że sojusz transatlantycki odporny, włączając w to odporność wobec tych, którzy chcieliby nas podzielić. I to jest fundament naszych stosunków bilateralnych stosunków z Polską. Dlatego właśnie zachęcaliśmy Polskę, rząd Polski do zademonstrowania jego zaangażowania w te zasady. Nie tylko słowa, ale czyny. I rząd ma teraz szansę - stwierdził.
- Polska jest ważnym sojusznikiem NATO, który rozumie, że Sojusz Transatlantycki jest oparty nie tylko o wspólne interesy, ale też wspólne przywiązanie do demokratycznych wartości i dobrobytu - dodał.
Price przyznał, że przed obradami Sejmu doszło do rozmów przedstawiciel amerykańskiego resortu dyplomacji "na bardzo wysokim szczeblu" z przedstawicielami władz Polski.