Reklama

Niemiecka organizacja chce zmienić polskie granice

Ruch Autonomii Śląska, działający w Polsce, ma swój odpowiednik za Odrą. Na początku listopada w Würzburgu w Bawarii zarejestrowana została organizacja pod nazwą Initiative für Autonomie Schlesiens, czyli Inicjatywa dla Autonomii Śląska - informuje dziennik "Polska".

Aktualizacja: 13.11.2008 14:29 Publikacja: 13.11.2008 12:09

Organizacja deklaruje, że będzie walczyć o ideę autonomicznych obszarów i krajów związkowych. - Cierpnie mi skóra - mówi "Polsce" prof. Dorota Simonides.

Założycielem organizacji jest Robert Starosta, który w wieku 7 lat wyemigrował do Niemiec z Chróścic pod Opolem. Skończył studia ekonomiczne. Dziś jest drobnym berlińskim przedsiębiorcą. Starosta opowiada się za autonomią Śląska wraz z Opolszczyzną. - Obejrzał w niemieckiej telewizji reportaż na temat naszej działalności i to go zainspirowało - mówi "Polsce" Piotr Długosz, lider Ruchu Autonomii Śląska na Opolszczyźnie.

Starosta współpracuje z innymi Niemcami polskiego pochodzenia. Niektórzy z nich wyemigrowali za Odrę, inni już się tam urodzili, a tylko ich przodkowie byli ze Śląska. Ich organizacja - jak twierdzi Starosta - tylko wspiera rozwój samorządności. Jednak w swoim statucie stawia za cel "wprowadzenie pod publiczną debatę pojęcia autonomii Górnego oraz Dolnego Śląska w wielokulturowej Europie".

Jest też mowa o wykorzystaniu "narzędzi demokracji takich jak plebiscyt czy referendum", a także o wspieraniu "idei federalistycznych krajów związkowych oraz autonomicznych obszarów". Wszystko to ma na celu "wskazanie trzeciej możliwej perspektywy dla Śląska w zgodzie pomiędzy Niemcami, Polską a Czechami w Europie". Skąd tu Czechy?

Rzecz w tym, że historyczny Górny Śląsk nie obejmuje tylko polskich terenów. Zahacza też o czeski kraj śląsko-morawski i kraj ołomuniecki.

Reklama
Reklama

Prof. Władysław Bartoszewski, doradca premiera Donalda Tuska ds. międzynarodowych, dowiedział się o nowej organizacji od nas. - Koniecznie trzeba się jej przyjrzeć - mówi profesor. - Sprawa jest świeża, musimy poprosić o ekspertyzy naszych specjalistów od prawa międzynarodowego.

A co o niemieckim odpowiedniku RAŚ myślą śląskie autorytety? - Świetny pomysł - mówi reżyser i senator Kazimierz Kutz, znany z sympatii dla autonomistów.

- Gdy słyszę o Bawarii i autonomii, to cierpnie mi skóra - mówi za to prof. Dorota Simonides, jeden z największych autorytetów politycznych i moralnych na Śląsku Opolskim. - Dla mnie jest to coś niebezpiecznego.

[srodtytul]PiS chce, aby premier zajął stanowisko ws. Inicjatywy dla Autonomii Śląska[/srodtytul]

Klub PiS chce, aby premier Donald Tusk zajął negatywne stanowisko w sprawie zarejestrowania w Niemczech Inicjatywy dla Autonomii Śląska. Według PiS, zarejestrowanie tej organizacji "jest złym impulsem dla poprawnego rozwoju stosunków polsko-niemieckich".

- Zarejestrowanie w Niemczech Inicjatywy dla Autonomii Śląska jest złym impulsem dla poprawnego rozwoju stosunków polsko-niemieckich. W skład tej, wspierającej separatyzm, organizacji wchodzą m.in. członkowie rządzącej w Niemczech CDU - podkreślił w oświadczeniu szef klubu PiS Przemysław Gosiewski.

Reklama
Reklama

PiS oczekuje, że w tej sprawie oficjalne stanowisko zajmie premier Donald Tusk. Ugrupowanie oczekuje również "zwrócenia rządowi niemieckiemu uwagi, iż na terytorium tego państwa powstają organizacje, które jako cel stawiają sobie zmianę konstytucyjnej struktury państwa polskiego i osłabienie jego spoistości terytorialnej".

[ramka]Śląscy autonomiści są za częściową niezależnością dla regionu w jego historycznych granicach. To oznacza, że za Śląsk uważają nie tylko należące do Polski obszary Górnego Śląska i Opolszczyzny, ale również tereny tej krainy historycznej, które dziś wchodzą w skład Republiki Czeskiej. Z drugiej strony autonomiści nie są zainteresowani tą częścią województwa śląskiego, która z historycznym Śląskiem nie ma nic wspólnego. Poza ich Śląskiem są np. Zagłębie i Częstochowa.[/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kraj
Czy cmentarz w Otwocku kryje masowy grób żołnierzy AK? Sensacyjny post prezydenta miasta
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama