Obie córki były w sumie 19 razy w ciąży, urodziły 9 dzieci, 5 razy poroniły, 5 razy dokonano aborcji. Siedmioro dzieci nadal żyje, ale wszystkie cierpią na genetyczne schorzenia.

Mimo że w ciągu 27 lat obie kobiety wielokrotnie trafiały do szpitali i rozmawiały z pracownikami opieki społecznej, władze nie wszczęły żadnego śledztwa w sprawie tego, co dzieje się w ich rodzinie.

Ojciec zaczął wykorzystywać córki w 1981 roku. Kobiety poszły na policję w czerwcu tego roku. W 1998 roku jedna z wykorzystywanych anonimowo zadzwoniła na infolinię dla molestowanych dzieci i poprosiła o gwarancję, że będzie mogła zatrzymać swoje dzieci, jeśli zdecyduje się oskarżyć ojca. Wobec braku takich gwarancji nie zdecydowała się wnieść skargi.

Ojciec, którego danych osobowych nie można ujawnić ze względu na dobro poszkodowanych córek i ich dzieci, został skazany przez sąd w Sheffield, w północnej Anglii, na karę dożywocia. Sąd uznał, że minimalny czas, jaki 56-latek ma spędzić w więzieniu to 19 lat.