Reklama
Rozwiń
Reklama

Miłość w czasach kryzysu

Sytuacja gospodarcza w Polsce wygląda mniej więcej tak: trochę nęka nas kryzys, jednak dzięki premierowi Donaldowi Tuskowi przynajmniej Unia Europejska nie będzie się dzielić, lecz zgodnie będzie z nim walczyć. Niestety na własnym podwórku, w Polsce, jest jeszcze opozycja, która niszczy polską walutę.

Aktualizacja: 02.03.2009 09:57 Publikacja: 02.03.2009 09:54

Ilustracją tego jest dzisiejszy “Dziennik”. Na pierwszej stronie, tuż pod tytułem ” Bogata Europa ustępuje Tuskowi”, piękne zdjęcie: uśmiechnięty premier trzyma za rękę swego czeskiego odpowiednika Mirka Topolanka. Wygląda jakby namawiał go do skoku z podestu, skoku w nieznane. Donald Tusk, przywódca “Nowej Europy”, zachęca prowadzącego prace UE do skoku w nieznane - do walki z unijnym protekcjonizmem.

Ten nastrój utrzymuje się jeszcze na stronach 2 i 3. Ale równowagę uzyskujemy już na kolumnach 4 i 5. Tam minister Jacek Rostowski przypomina, że prawdziwym problemem naszego kraju nie jest kryzys ale opozycja oraz prezydent. “W sprawie euro prezydent obawia się zagrożeń, które nie istnieją”. Niekompetencji prezydenta dorównać może tylko zła wola partii kierowanej przez jego brata: “Nie zgadzając się na zmianę konstytucji, PiS osłabia złotego.” Panie premierze, panie ministrze. Odwagi - może rozwiązać opozycję, odwołać premiera, wtedy nie będzie kryzysu wcale - chyba że kryzys demokracji. (Swoją drogą ciekawe, czy polityka miłości PiS prędzej czy później doprowadzi do miłości do euro.)

“Gazeta Wyborcza” pisze również o kryzysie. A właściwie o kryzysie na polskim stole. Otóż zawirowania na rynkach i w gospodarce odbijają się w naszym menu. Zamiast schabu, Polacy kupują żeberka - alarmują dziennikarze “GW” powołując się na dane z GUS. Podczas lektury nie mogłem jednak się oprzeć wrażeniu, że koledzy z “Gazety” znaleźli po prostu nowy sposób na reklamowanie swojej akcji odchudzania - siebie i Polaków. Wszak odchudzanie to taka świecka wersja Wielkiego Postu.

Jak już o świeckości mowa w GW znajdujemy dziś nowe paliwo dla lewicy, która jak wiadomo, walczy z wszelkimi rodzajami wykluczenia. Po wykluczeniu rozmaitych grup rasowych, kulturowych, religijnych czy seksualnych, pojawili się nowi wykluczeni. Wykluczeni cyfrowo.

Pod tym pięknym hasłem kryje się ciekawa konstatacja - ludzie korzystający z Internetu uważają się za szczęśliwszych (59 proc odpowiedzi “dobrze” na pytanie, jak żyje się twojej rodzinie) niż ci, którzy z niego nie korzystają (24 proc.)

Reklama
Reklama

Co w tygodnikach? We “Wprost” królują kobiety. Dwadzieścia kobiet. Najbardziej wpływowych w polskiej polityce. Pierwsza jest pogromczyni polskich monopolistów elektronicznych - Anna Streżyński. W jakich kobiecych rękach znajdują się losy Polski. Łatwo policzyć. Trzy aniołki prezesa Kaczyńskiego (czy to efekt kampanii reklamowej PiS-u?), sześć pań ministrów rządu Tuska i jego żona, pani prezydentowa i pani prezydencka minister oraz dwie panie profesor. I tylko jedna biznełoman. Ranking ważności polskich kobiet to de facto hierarchia wartości naszego społeczeństwa. Na początku polityka, potem polityka, później autorytety. A prawdziwy stosunek do przedsiębiorczości nie zmienił się, jak widać, od czasów opisnych przez Prusa w Lalce.

Dla śledzących telenowelę Kazimierza Marcinkiewicza “Wprost” proponuje nowe i naukowe wyjaśnienie jego zachowania. Ekspremier padł ofiarą “chemii miłości”. Ale artykuł wcale nie uspakaja. Dlaczego? Dlatego, że pan premier “jeszcze jakiś czas będzie się dziwnie zachowywał”.

Na koniec smutny ale jakże wymowny tytuł tekstu z “Newsweeka”: “Kłótnia na Titanicu”. Tym razem nie o polskiej polityce, lecz o unijnym szczycie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama