Reklama

Dlaczego twórca "Placu Zbawiciela" głosował na LPR?

W "Gazecie Wyborczej" wreszcie odpowiedz na pytanie, kto odpowiada za wszelkie czyny Ligi Polskich Rodzin. To reżyser Krzysztof Krauze i jego koledzy.

Aktualizacja: 06.04.2009 10:12 Publikacja: 06.04.2009 10:09

W liście otwartym do widzów TVP reżyser Krauze apeluje o bojkot faszystowskiej telewizji publicznej opanowanej przez byłych neonazistów i wszechpolaków, oraz wyjaśnia "Wszyscy upatrują początku nieszczęścia w egzotycznej poprzedniej koalicji. Wszyscy winią o to Jarosława Kaczyńskiego. Zaprosił Ligę Polskich Rodzin do koalicji, a kiedy ją zerwał, było już za późno. Niestety, to tylko część prawdy. PiS zaledwie wykorzystał sytuację, którą stworzyliśmy my sami. To my dopuściliśmy, żeby przedstawiciele Ligi znaleźli się w parlamencie. My wszyscy - z prawa, lewa i ze środka." Dlaczego jednak Krzysztof Krauze i jego koledzy głosowali na Ligę Polskich Rodzin (no bo niby jak inaczej znalazła się kiedyś w parlamencie) - tu list otwarty niczego nie wyjaśnia, bo zmienia się w list zamknięty.

We wszystkich gazetach wieści ze szczytu NATO, który zajmował się najważniejszymi ponoć dziś sprawami: ociepleniem klimatu i walką o świat bez atomu. Do pełnej satysfakcji brakuje jeszcze walki z amerykańską interwencją w Wietnamie i potępienia planu Marshalla dla Europy Zachodniej. Takimi drobiazgami jak wojna z terroryzmem, agresja Rosji na Kaukazie, północnokoreańskie zbrojenia czy rzezie etniczne w Afryce nikt się nie zajmował, bo i po co.

Wielki sukces wszystkich bojowników o zamianę Instytutu Pamięci Narodowej w Instytut Narodowej Niepamięci. Prof. Zdzisław Marek zeznał w IPN, że zapomniał wcześniej powiedzieć, iż nigdy nie widział zwłok zamordowanego przez SB studenta Stanisława Pyjasa, choć - jak wynika z dokumentów - wykonywał ich sekcję. Co dalej? Generałowie Kiszczak i Jaruzelski zeznają zapewne, że nigdy nie widzieli nad Wisłą żadnego PRL, a Adam Michnik, że nigdy nie widział Kiszczaka i Jaruzelskiego.

"Fakt" apeluje do Baracka Obawy, by został prezydentem "naszej Europy", bo jest silny, zdecydowany i nieugięty, a na starym kontynencie takich brak. A fe, co za obrzydliwy atak na Donalda Tuska.

"SUper Express" załamuje ręce, bo poseł Palikot w Niedziele Palmową zajmował się na swoim blogu promowaniem różnych metod upijania się do nieprzytomności. Duchowni mówią o bluźnierstwie, gazeta nagłaśnia sensację. Drodzy państwo, sensacja to będzie dopiero wtedy, kiedy Palikot otworzy usta i nikomu nie nabluzga.

Reklama
Reklama

Ciekawe pożegnanie z polskimi czytelnikami w wykonaniu profesora Marka Safjana na łamach "Newsweeka". Safjan, przedstawiany jest przez wielu czołobitnie, jako jeden z największych specjalistów od prawa. W ostatnim felietonie zabrał się za książkę Pawła Zyzaka o Lechu Wałęsie. Nie dziwi fakt, że książka powstała, rzecze profesor, bo mamy kraj wolności słowa. Co zatem dziwi profesora? Że powstała jako "rozprawka naukowa" "w murach szacownej polskiej uczelni", co skłania do refleksji nad "standardami uczelni i rzetelnością procedur przyznawania dyplomów". Aha, i dziwi go jeszcze jedno: że media nagłośniły fakt opublikowania tej książki. Bo "społeczeństwo zasługuje na poważniejsze traktowanie".

Krótko mówiąc, według Safjana media spełniają swoja role wtedy, gdy nie informują o faktach, które profesor uznaje za niewygodne - na przykład o wydaniu książki, która mu się nie podoba. A uczelnie spełnią swoją role, jeśli nie pozwolą Zyzakom na pisanie rozprawek i uzyskiwanie na ich podstawie stopni naukowych. Zapamiętajmy te nowoczesna lekcje prawa. Bo zapomniałbym dodać, że prof. Marek Safjan porzuca łamy "Newsweeka", by objąć stanowisko sędziego Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Zyzaki całej Europy - drżyjcie! Już profesor Safjan popędzi wam kota.

[ramka][link=http://blog.rp.pl/gociek/2009/04/06/dlaczego-tworca-placu-zbawiciela-glosowal-na-lpr//]Skomentuj[/link][/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama