Reklama
Rozwiń
Reklama

Palą bo lubią. Mają gdzie

1072 interwencje, 132 mandaty. Od połowy listopada straż miejska karze za łamanie ustawy antynikotynowej. W niektórych kawiarniach pojawiły się już kabiny do palenia.

Publikacja: 09.02.2011 10:17

W kawiarni Amatorska palący mogą wejść do specjalnej kabiny

W kawiarni Amatorska palący mogą wejść do specjalnej kabiny

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

Kawiarnia Amatorska przy Nowym Świecie w Warszawie. W ciągu dnia można tu spotkać emerytów sączących kawkę, wieczorem przesiadują tutaj głównie pochylający się nad kuflami piwa studenci. Ostatnio atrakcją jest stojąca przy wejściu szklana kabina (maksymalnie dwuosobowa), do której palący wchodzą na dymka.

Po wejściu w życie ustawy antynikotynowej (15 listopada ub.r.) papierosy z dnia na dzień zniknęły z lokalu. Do czasu.

– Okazało się, że klienci, przyzwyczajeni do dymka przy kawie czy koniaku, nie chcą palić na mrozie – mówi Konrad Gołota z firmy Smoke Solution, od której Amatorska wynajęła szklaną kabinę. Firma sprzedała lub wynajęła już wiele takich urządzeń w Warszawie, nie tylko pubom czy restauracji, ale i np. do Kancelarii Prezydenta.

[srodtytul]Kabina wciągnie to nosem[/srodtytul]

Choć przypominająca budkę telefoniczną kabina ma tylko trzy ściany, to dzięki wyciągowi niepalący klienci nie narzekają na dym. – W ogóle nic nie czuć – dziwi się pani Natalia w czwartym miesiącu ciąży, która wpadła na gorącą czekoladę. Za to pan Lucjan, stały bywalec, jest zachwycony: – Można palić, ile się da, bez wychodzenia.

Reklama
Reklama

Nie wszyscy właściciele jednak przejmują się zakazem. – W Proximie, żeby dojść do sali dla niepalących, trzeba przejść przez korytarz, gdzie zakaz nie obowiązuje – mówi Aleksandra Łuszczyk, która była pewna, że po wprowadzeniu ustawy będzie można posłuchać muzyki w bardziej „przejrzystej” atmosferze. – Wybrałam się na koncert, ale było tak nakopcone, że chciałam wyjść jeszcze przed jego rozpoczęciem. Musiałam siedzieć gdzieś daleko od sceny.

Jak wyglądają statystyki? Sanepid nie podejmuje specjalnych kontroli lokali. – Chyba że ktoś napisze prośbę o sprawdzenie konkretnego miejsca. Do tej pory mieliśmy ich tylko 10. Osiem dotyczyło nieprzestrzegania zakazu w lokalach gastronomicznych, a dwa w szpitalach – przyznaje Dariusz Rudaś, dyrektor powiatowego sanepidu. – Nie nakładaliśmy kar, bo ciągle nie ma przepisów wykonawczych do ustawy. Ale kontrole wykazywały, że upomnienia poskutkowały.

[srodtytul]Sypnęło mandatami[/srodtytul]

Karać mogą za to strażnicy miejscy. – Od 15 listopada funkcjonariusze podjęli 1072 interwencje. 19 restauratorów zostało ukaranych mandatami po 150 zł za brak informacji o zakazie palenia – wylicza Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

[ramka][srodtytul][link=http://www.zw.com.pl/artykul/565508_Pala-bo-lubia--Maja-gdzie-.html]Więcej na zyciewarszawy.pl[/link][/srodtytul][/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama