Reklama

Będzie śledztwo w sprawie uprowadzenia dziennikarza

Prokurator Generalny Andrzej Seremet polecił podjąć postępowanie w sprawie uprowadzenia przed 18 laty poznańskiego dziennikarza Jarosława Ziętary - dowiedziała się „Rz”.

Publikacja: 14.06.2011 12:58

Prokuratur generalny Andrzej Seremet

Prokuratur generalny Andrzej Seremet

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

- W trakcie analizy akt śledztwa zostały ujawnione okoliczności, które mogą być zweryfikowane tylko w toku czynności procesowych. Stąd decyzja o podjęciu na nowo umorzonego w 1999r postępowania- mówi „Rz” prokurator Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego.

Jarosław Ziętara  był dziennikarzem „Gazety Poznańskiej”, jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się sprawami przestępstw gospodarczych, również takich, w których zachodziło podejrzenie łamania prawa przez urzędników państwowych i zaangażowania w nie funkcjonariuszy służb specjalnych. 1 wrzesnia 1992 r wyszedł z domu w Poznaniu do redakcji. Zaginął bez śladu- do tej pory nie odnaleziono jego ciała, nie ustalono również co się z nim stało.

Poznańska prokuratura śledztwo w sprawie jego uprowadzenia wszczęto dopiero rok po zaginięciu dziennikarza. Już w 1994 r w dochodzeniu pojawił się anonimowy donos jakoby za jego śmiercią mogli stać funkcjonariusze dawnego Urzędu Ochrony Państwa. Tej wersji prokuraturze nie udało się zweryfikować- we wrześniu 1994 r. Jerzy Zimowski, ówczesny wiceszef MSW, napisał do Stefana Śnieżki, wówczas zastępcy prokuratora generalnego, że Jarosław Ziętara nie pozostawał w zainteresowaniu UOP i nie figuruje w ewidencji ani materiałach archiwalnych urzędu. Jednak jak ujawnił kilka lat później Krzysztof Kaźmierczak, dziennikarz „Głosu Wielkopolskiego” badający sprawę zaginięcia Jarosława Ziętary- służby specjalne mocno interesowały się młodym dziennikarzem, najprawdopodobniej był zapraszany na rozmowy do bydgoskiej delegatury UOP. Teraz ten wątek sprawdza sejmowa komisja ds. służb specjalnych

W 1999 r postępowanie w sprawie uprowadzenia Ziętary zostało umorzone. W maju bieżącego roku redaktorzy pięciu największych polskich gazet zwrócili się z apelem do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta i premiera Donalda Tuska o podjęcie działań, które sprawę pozwolą wyjaśnić.  Opublikowały go „Rzeczpospolita", „Fakt", „Gazeta Wyborcza", Super Express" i dziennik „Polska". Redaktorzy naczelni prosili w nim o podjęcie umorzonego w 1999 r. śledztwa w sprawie uprowadzenia i śmierci dziennikarza śledczego Jarosława Ziętary. A także o ujawnienie informacji, które w tej sprawie mają służby specjalne.

- Postępowanie zostanie podjęte, pozostaje w bezpośrednim zainteresowaniu prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta- mówi prokurator Mateusz Martyniuk

Reklama
Reklama

Nie wiadomo jeszcze, która prokuratura poprowadzi wznowione śledztwo- dzisiaj poznańska okręgówka ma poprosić o zmianę właściwości miejscowej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama