Reklama

Seremet zrywa porozumienie z Białorusią

Andrzej Seremet zdecydował, że wszystkie białoruskie wnioski o pomoc prawną będą trafiały do Prokuratury Generalnej

Publikacja: 02.09.2011 05:55

Zgodnie z porozumieniem z

2002 r. polscy i białoruscy śledczy mogli bezpośrednio wymieniać wnioski o pomoc prawną.

To na jego podstawie przekazano dane o koncie bankowym opozycjonisty Alesia Bialackiego. Informacje w czerwcu podała białoruskim śledczym stołeczna prokuratura. Opozycjonista został na Białorusi oskarżony o ukrywanie dochodów i aresztowany. W Polsce wybuchł skandal, doszło do dymisji i odwołań w Prokuraturze Generalnej.

By zapobiec takim przypadkom, prokurator generalny Andrzej Seremet wypowiedział porozumienie (straci ono moc za pół roku od momentu, gdy Białoruś otrzyma wypowiedzenie). Oznacza to, że wszystkie białoruskie wnioski będą trafiały do Prokuratury Generalnej – zgodnie z umową o pomocy prawnej z Białorusią z 1994 r.

– Centralizacja obrotu prawnego pozwoli skuteczniej je weryfikować – wyjaśnia Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratora generalnego.

Reklama
Reklama

– Jeśli prokurator generalny uważa, że zwiększy to bezpieczeństwo i zmniejszy możliwość przekazania stronie białoruskiej informacji dotyczących opozycjonistów, przyjmuję tę decyzję i ją rozumiem – mówi „Rz" minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

W wieczornym wydaniu wiadomości białoruska telewizja państwowa oceniła, że wypowiedzenie porozumienia jest niezrozumiałe i „może budzić jedynie ubolewanie".

 

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama