Reklama

Referendum nie zatrzyma kampanii wyborczej

Partie nie zamierzają w weekend rezygnować z prowadzenia kampanii wyborczej – mimo ciszy przed niedzielnym referendum.

Aktualizacja: 04.09.2015 16:31 Publikacja: 03.09.2015 21:00

Paweł Kukiz

Paweł Kukiz

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Państwowa Komisja Wyborcza apelowała o powstrzymanie się od kampanijnych działań, ale nie może nikogo do tego zmusić, bo takiej sytuacji nie przewidziały ani kodeks wyborczy, ani ustawa o referendum.

– Ocena, czy doszło do naruszenia zakazu agitacji, nie będzie należała do PKW, lecz do organów ścigania i sądów – mówi Beata Tokaj, szefowa Krajowego Biura Wyborczego.

Cisza obowiązuje od północy w piątek do zakończenia głosowania w niedzielę, co powinno nastąpić o godz. 22. W tym czasie nie można prowadzić agitacji referendalnej i upubliczniać wyników sondaży dotyczących referendum. Zakaz dotyczy także podawania informacji o frekwencji, bo to ona decyduje, czy wynik głosowania jest wiążący.

W związku z tym partie i stowarzyszenia, które zachęcały do udziału w referendum, powinny się do ciszy dostosować. Tyle że jednocześnie trwa kampania przed październikowymi wyborami do parlamentu, więc kandydaci na posłów i senatorów wyruszą w teren na spotkania z wyborcami. Kandydaci PiS planują np. udział w dożynkach. Co zrobią, jeśli w ich trakcie ktoś zapyta o jednomandatowe okręgi wyborcze czy finansowanie partii politycznych? – Na dożynkach o takie rzeczy nie pytają. A jeśli padną takie pytania, to nasi kandydaci są na tyle odpowiedzialni, że nie odpowiedzą na nie. Myślę, że równie odpowiedzialni będą politycy innych partii – mówi „Rzeczpospolitej" Elżbieta Witek, rzecznik PiS.

W sobotę i niedzielę PO co prawda nie planuje żadnych spektakularnych działań związanych z kampanią, ale też jej nie zawiesza. – Staramy się prowadzić kampanię zgodnie z wytycznymi Państwowej Komisji Wyborczej. W sobotę i niedzielę będziemy unikać tematów związanych z referendum – deklaruje Marcin Kierwiński, poseł Platformy.

Z kolei komitet Kukiz'15, dla którego wprowadzenie JOW jest głównym postulatem, zamierza w weekend zbierać podpisy pod swoimi listami wyborczymi.

Co zrobi PKW, jeśli dostanie sygnał o naruszeniu ciszy? – Przekażemy te informacje policji – usłyszeliśmy w biurze prasowym Komisji.

Reklama
Reklama

– Każda sytuacja jest inna i każda będzie indywidualnie oceniana, czy doszło do naruszenia prawa, czy też nie – mówi zaś Krzysztof Hajdas, rzecznik Komendy Głównej Policji.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, j.blikowska@rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Zielone światło dla polskiej elektrowni jądrowej i trzęsienie ziemi w PGE
Kraj
Od stycznia nie będzie można wynająć lokalu komunalnego? Jedyna nadzieja w radnych
Kraj
Pierwszy kierowca ukarany za wjazd do Strefy Czystego Transportu. Warszawa zaostrzy przepisy od 2026 roku
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Kraj
Rafał Trzaskowski zadłuża Warszawę. M.in. na „pokrycie wydatków po inwazji Rosji na Ukrainę”
Materiał Promocyjny
Nadciąga wielka zmiana dla branży tekstylnej. Dla rynku to też szansa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama