Reklama

Niepodległość Kosowa odbija się czkawką

Jak to możliwe, że Zachód zezwolił na powstanie drugiego państwa albańskiego, a nie chce niepodległej Katalonii? – pytają Rosjanie. I mają trochę racji.
Niepodległość Kosowa odbija się czkawką

Foto: AFP

Oficjalne stanowisko Kremla brzmi: sytuacja w Katalonii to wewnętrzna sprawa królestwa Hiszpanii. Ale kremlowskie media i prokremlowscy blogerzy uwijają się, jak mogą, by wywołać zamieszanie, podając w wątpliwość nielegalny charakter katalońskiego referendum, strasząc wojną domową i wytykając Unii Europejskiej „podwójne standardy".

Te „podwójne standardy" mają dotyczyć niechęci UE i szerzej Zachodu do uznania prawa Katalończyków do samostanowienia przy jednoczesnej zgodzie na samostanowienie Albańczyków z Kosowa.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama