Dyscyplina przy przestrzeganiu standardów medycznych i sanitarnych przez załogę statku kosmicznego Sojuz MS-17 daje pewność, że Covid-19 nie ma szans dostać się na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) - stwierdziło we wtorek biuro prasowe Centrum Wyszkolenia Kosmonautów im. J. Gagarina.

„W Bajkonurze wdrożono bezprecedensowe środki i mamy już wiosenne doświadczenia (w walce z koronawirusem” - stwierdziło biuro prasowe, dodając, że w czasie szkolenia załóg misji Sojuz MS-17 nie wprowadzono żadnych specjalnych, niestandardowych obostrzeń. Uczestników misji i obsługę obowiązywał zwykły reżim sanitarny.

„Wszystko zależy od dyscypliny. Oni (członkowie załogi - red.) mieli ograniczone grono przyjaciół, nie chodzili na publiczne imprezy, okresowo przechodzili testy. Wszyscy pracownicy Centrum, którzy pracowali z kosmonautami również okresowo przechodzili testy na koronawirusa” - podano w komunikacie.

Wcześniej amerykańska astronautka Kathleen Rubins powiedziała na konferencji prasowej, że jest przekonana, iż nie ma ryzyka przedostania się COVID-19 na ISS, ponieważ załoga Sojuza MS-17 przestrzegała surowych zaleceń medycznych i sanitarnych.

Start misji Sojuz MS-17 zaplanowano na 14 października na godz. 8:45 czasu moskiewskiego (7:45 w Polsce). z kosmodromu Bajkonur. Lot będzie rekordowo krótki - potrwa tylko 3 godziny i 20 minut. Dla porównania typowy lot załogowego statku kosmicznego Sojuz do ISS trwa około 6 godzin.

W środę na ISS mają polecieć rosyjscy kosmonauci Siergiej Ryżikow i Siergiej Kud-Swierczkow oraz amerykańska astronautka Kathleen Rubins. W skład załogi rezerwowej wchodzą Rosjanie Oleg Nowicki i Peter Dubrow oraz Amerykanin Mark T. Vande Hei. Obecnie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znajdują się Rosjanie Anatolij Iwaniszyn i Iwan Wagner oraz Chris Cassidy z USA.