Amerykańska agencja kosmiczna wybrała urządzenie o nazwie Lunar Vulkan Imaging and Spectroscopy Explorer (Lunar-Vise) do zbadania kopców Gruithuisen na Księżycu, które zastanawiają naukowców, ponieważ wydają się być uformowane przez magmę bogatą w krzemionkę, podobną w składzie do granitu.

Naukowcy twierdzą, że do powstania takich formacji na Ziemi potrzebna jest ciekła woda i zjawisko tektoniko płyt. Badacze zastanawiają się, w jaki sposób kopuły te uformowały się i ewoluowały w czasie.

Lunar-Vise składa się z zestawu pięciu instrumentów, z których dwa zostaną zamontowane na stacjonarnym lądowniku, a trzy na ruchomym łaziku.

- Dwa wybrane badania odpowiedzą na ważne pytania związane z Księżycem - powiedział Joel Kearns, zastępca zastępcy ds. eksploracji w dyrekcji Misji Naukowych NASA.

- Pierwszy z nich będzie badał procesy geologiczne wczesnych ciał planetarnych, które zachowały się na Księżycu, poprzez zbadanie rzadkiej formy wulkanizmu księżycowego. Drugi będzie badał wpływ niskiej grawitacji i promieniowania księżycowego na drożdże, modelowy organizm używany do zrozumienia reakcji na uszkodzenia DNA i ich naprawy" - dodał.

Korzystając z instrumentów Lunar-Vise, naukowcy mają nadzieję przeanalizować glebę księżycową na szczycie jednej z tych kopuł w ciągu 10 dni ziemskich (jeden dzień księżycowy).

Mają nadzieję, że dane zebrane przez instrumenty pozwolą rozwikłać fundamentalne pytania dotyczące tego, jak powstały te księżycowe formacje skalne.

Program księżycowy Artemis ma na celu powrót ludzi na powierzchnię Księżyca w 2025 roku w ramach misji Artemis III.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

NASA zaznaczyła, że astronauci spędzą na Księżycu tygodnie lub miesiące podczas misji, które będą startować raz w roku od 2027 r. do lat 2030-tych, co sprawi, że będzie to pierwsza załogowa misja na Księżyc od czasu Apollo 17 w 1972 r.