TSUE w trzech wyrokach opowiedział się za równowagą rozliczeń nieważnych kredytów frankowych.

Frankowiczom nie należy utrudniać prowadzenia sporu z bankiem

W pierwszym czwartkowym wyroku (C-752/24 Jangielak) TSUE odpowiadał na pytanie warszawskiego sądu okręgowego, czy na gruncie dyrektywy konsumenckiej 93/13/EWG może dojść do przerwania biegu przedawnienia roszczenia banku (co daje bankowi czas na dochodzenie jego roszczeń) przez wytoczenie powództwa przeciwko konsumentowi o zwrot kredytu, zanim ostatecznie zostanie rozstrzygnięta sprawa wytoczona bankowi przez konsumenta, w odrębnym postępowaniu, o ustalenie nieważności umowy kredytu. TSUE orzekł, że dyrektywa 93/13 co do zasady nie sprzeciwia się przerwaniu biegu przedawnienia roszczenia banku. Sąd krajowy ma jednak podjąć niezbędne środki, przewidziane w prawie krajowym, aby wykonywanie praw przyznanych konsumentom przez tę dyrektywę nie było niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, w szczególności aby koszty postępowania zainicjowanego przez bank, płacone przez konsumenta, nie były nieproporcjonalnie wysokie.

Czytaj więcej

Frankowicze mają więcej czasu na walkę z bankami? TSUE zdecydował

Wyjątkowe okoliczności uzasadniają przedawnienie roszczeń banku

W kolejnej sprawie (C-753/24 Rzepacz) Trybunał orzekł, że dyrektywa konsumencka co do zasady nie stoi na przeszkodzie prawu krajowemu, które pozwala, w wyjątkowych okolicznościach, gdy wymagają tego względy słuszności, uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kredytu. Jednak nieuwzględnienie upływu terminu przedawnienia banku powinno być poprzedzone wyważeniem przez sąd interesów stron postępowania, na podstawie obiektywnych kryteriów ustawowych, po wzięciu pod uwagę m.in. długości okresu między upływem terminu przedawnienia a dochodzeniem roszczenia oraz przyczyn, z powodu których bank nie wystąpił w terminie z roszczeniem. Chodzi o to, by realizacja praw przyznanych przez dyrektywę konsumentom nie stała się nadmiernie utrudniona lub praktycznie niemożliwa.

Czytaj więcej

TSUE odpowiedział na ważne pytania polskiego sądu w sprawie frankowiczów

Oświadczenie frankowicza o tym, że zdaje sobie sprawę ze skutków nieważności umowy

Wreszcie w sprawie pytania (C-901/24 Falucka) o możliwość przerwania biegu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału na skutek złożenia przez konsumenta oświadczenia o tym, że jest świadomy skutków ustalenia nieważności umowy, w szczególności że jest zobowiązany zwrócić bankowi świadczenie otrzymane na podstawie umowy i że skutki te akceptuje, TSUE orzekł, że dyrektywa 93/13 nie sprzeciwia się przerwaniu biegu przedawnienia roszczenia banku w następstwie złożenia przez konsumenta takiego oświadczenia. Przerwanie biegu przedawnienia roszczenia banku w takiej sytuacji nie narusza bowiem praw tego konsumenta do żądania od banku zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu.

Dobrze dla banków prowadzących spór z frankowiczami

– Wyroki TSUE jasno potwierdzają, że ochrona konsumenta nie wyklucza elementarnej zasady równowagi stron – skoro umowa upada, każda ze stron powinna odzyskać to, co świadczyła. Trybunał wzmacnia tym samym przewidywalność prawa, dopuszczając uwzględnienie roszczeń banków także w szczególnych przypadkach przedawnienia, gdy przemawiają za tym względy słuszności. Takim przypadkiem może być zmiana linii orzeczniczej – ocenia skutki czwartkowych wyroków Piotr Haiduk, adwokat z kancelarii Romanowski i Wspólnicy, która reprezentuje PKO Bank Polski przed TSUE.

– Rozstrzygnięcia TSUE potwierdzają, że skutki nieważności powinny być rozliczane w sposób uwzględniający prawa obu stron, bez tworzenia nieuzasadnionej przewagi procesowej, po którejkolwiek z nich. Przewidujemy, że taki kierunek orzeczniczy będzie sprzyjał dalszemu wzrostowi zainteresowania ugodami jako racjonalnym i przewidywalnym sposobem zakończenia sporu – ocenia Marcin Wojtachnio, dyrektor departamentu kredytów spornych w mBanku, występującego w jednej z tych spraw.

– W czwartkowych wyrokach TSUE zajął stanowisko korzystne dla banków, wbrew głośnym oczekiwaniom środowisk kancelarii konsumenckich. Trybunał podkreślił istotność zasady proporcjonalności przy rozliczeniach wadliwych umów frankowych – ocenia adwokat Wojciech Wandzel, występujący po stronie banków w takich sprawach.

Czytaj więcej

Frankowicze. Sąd nie zawsze związany stanowiskiem sądu odwoławczego

Ocena wyroków TSUE przez prawników frankowiczów

– Trybunał nie zapomniał o ochronie konsumentów. Stosowanie dyrektywy 93/13 nie może zniechęcać konsumentów do podejmowania działań prawnych, np. w zakresie kosztów procesu. W jego ocenie wydane rozstrzygnięcia nie wpłyną na praktykę i linię orzeczniczą sądów powszechnych w sprawach z powództwa banku, gdyż sądy jasno sygnalizują, że pozbawienie banku możliwości odzyskania kapitału jest zbyt daleko idącą sankcją. Natomiast w trudnej sytuacji mogą znaleźć się kredytobiorcy, którzy swoją argumentację obronną oparli wyłącznie o zarzut przedawnienia – Wojciech Bochenek, radca prawny, występujący po stronie konsumentów.

Z kolei adwokat Wiktor Budzewski, który reprezentował kredytobiorców w sprawie „Rzepacz”, podkreśla, że TSUE wprawdzie stwierdził, że jest możliwe, żeby sąd zasądził roszczenie bankowi nawet po upływie terminu przedawnienia, jednak musi upewnić się, że dochodzenie roszczeń przez konsumenta nie było nadmiernie utrudnione. W praktyce oznacza to, że przy weryfikacji upływu terminu przedawnienia sąd powinien zbadać postawę banku w sprawie z powództwa. Jeżeli bank przyjął postawę zaprzeczania, to sąd powinien odmówić ochrony. Poza tym odmówił jednostronnego uznawania oświadczeń o świadomości jako zrzeczenia się zarzutu przedawnienia.

– Te trzy wyroki dotyczą najistotniejszej z pozostałych do rozstrzygnięcia kwestii związanych z rozliczeniami stron nieważnej umowy kredytu, tj. przedawnienia roszczeń banków o zwrot wypłaconego konsumentowi kredytu. Bynajmniej nie zamykają one jednak wątpliwości odnośnie do przedawnienia roszczeń banków. Stwierdzenie, że przepisy dyrektywy 93/13 „nie sprzeciwiają się” pewnym rozwiązaniom, oznacza, że rozwiązania te muszą być ocenione w świetle prawa krajowego. Należy ewentualnie oczekiwać uściślenia przez TSUE swego stanowiska, a więc i następnych pytań do TSUE – ocenia adwokat Marcin Szymański.

Czytaj więcej

Tysiąc frankowiczów wygrywa z mBankiem. Prawomocny wyrok w głośnej sprawie

– Pytania skierowane do TSUE były próbą, aby Trybunał poparł inne sposoby rozliczenia niż przewidziane wprost dyrektywą 93/13, czyli służące przywróceniu równowagi praw i obowiązków stron umowy kredytowej, a to jest celem dyrektywy jako zadanie powierzone sądowi krajowemu. Dlatego w uzasadnieniu każdego z ogłoszonych 16 kwietnia 2026 r. wyroków podkreślono, że obowiązek rozliczenia ma charakter wzajemny przy zachowaniu zasady proporcjonalności i tym samym przywrócenia uczciwości w relacji stron także po uznaniu umowy za nieważną w całości – podsumowuje sędzia Henryk Walczewski z sądu frankowego.